Counter Strike: GO
05.05.2018 20:31

Virtus.pro lepsze od Windigo Gaming w kwalifikacjach!

Virtus.pro w meczu ćwierćfinałowym kwalifikacji do StarLadder i-League StarSeries Season 5 podejmowało bułgarski zespół Windigo Gaming.

Virtus.pro potrzebowało trzech map, by ostatecznie cieszyć się ze zwycięstwa w ćwierćfinale kwalifikacji do StarLadder i-League StarSeries Season 5.

Virtus.pro z porażką na pierwszej mapie

Pierwszą mapą meczu ćwierćfinałowego pomiędzy Virtus.pro a Windigo Gaming było Inferno. Virtus.pro zaczęło po stronie atakującej. W pierwszej rundzie pistoletowej lepsi byli gracze z Polski, 1:0. Po wygranej w rundzie pistoletowej, polska formacja podwyższyła swój wynik do trzech rund, 3:0.

Drużyna z Bułgarii już na początku meczu miała duże problemy z obroną bombsite’ów, ale w pewnym momencie to się zmieniło i drużyna prowadzona przez Teodora „Spellan” Nikolova zdobyła pierwszy punkt, 4:1. Virtusi bardzo dobrze radzili sobie w swojej grze, mieli mapę i mecz pod kontrolą, dzięki czemu z każdą kolejną rundą podwyższali swoje prowadzenie, 7:1.

Chociaż w dziesiątej rundzie, Bułgarzy ponownie dali o sobie znać,8:3. Ten wynik już nie wyglądał tak dobrze, szczególnie że Windigo robiło powrót do meczu, 8:5. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla Virtus.pro.

Druga runda pistoletowa wpadła na konto zawodników Virtus.pro, 9:7. Polacy wygrali rundę pistoletową i wyszli na prowadzenie, 11:7 ale po chwili to ponownie drużyna z Bułgarii powracała do meczu i była blisko remisu, 11:10. I ten remis stał się faktem, 11:11. Jednakże Virtusi wygrali rundę „eco” i tym samym wyszli na prowadzenie, 12:11, ale przegrali rundę na „fullu”, 12:12.

Końcówka meczu na pierwszej mapie była bardzo nerwowa dla obydwu drużyn, ale ostatecznie ze zwycięstwa mogli cieszyć się gracze zespołu Windigo Gaming, 16:13.

Virtus.pro vs. Windigo Gaming 13:16 – Inferno

Dominacja Virtus.pro, wysokie zwycięstwo na Mirage

Mecz na mapie Mirage, Virtus.pro rozpoczęło po stronie atakującej, wygrywając rundę pistoletową, 1:0. Następnie podwyższyli swoje prowadzenie do siedmiu rund, 7:1. Pierwsza część meczu zdecydowanie dla Virtus.pro, którzy prowadzili 13:2. Na drugiej mapie to właśnie zespół Filipa „Neo” Kubskiego okazał się być lepszy, 16:2.

Virtus.pro vs. Windigo Gaming 16:2 – Mirage

Trzecią mapą był Train. Virtus.pro zaczęło po stronie atakującej, ale to Windigo wygrało rundę pistoletową, 0:1 oraz kolejną, 0:2. Początek meczu słaby w wykonaniu Virtusów, 0:5. Dopiero w 6 rundzie, polska formacja wygrała pierwszą rundę, 1:5. Pomimo słabszego początku, zespół Jarosława „Pasha” Jarząbkowskiego powrócił do tego meczu, wygrywając 4 rundy z rzędu, 5:6, a po chwili mieliśmy prowadzenie polskiego zespołu, 6:7.

Pierwsza połowa zakończyła się trzy punktowym prowadzeniem zawodników Virtus.pro, 9:6.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali Virtusi, czym powiększyli swoją przewagę, 10:6. W dalszej części połowy to Polacy grali zdecydowanie lepiej i wygrali mecz wynikiem 16:8.

Virtus.pro vs. Windigo Gaming 16:8 – Train