Counter Strike: GO
29.04.2018 17:54

AGO Esports przegrywa w kwalifikacjach z Imperial !

AGO Esports w niedzielnych spotkaniach do DreamHack Open Summer 2018 w pierwszym meczu pokonało Red Reserve, natomiast w drugim meczu przeciwko Imperial nie dali rady pokonać swoich rywali.

AGO Esports przegrywa z Imperial w półfinale kwalifikacji DreamHack’a.

Coś poszło nie tak na Cobblestone

AGO Esports rozpoczęło grę na mapie Cobblestone po stronie broniącej, wygrali co prawda rundę pistoletową, 1:0 ale przegrali drugą, 1:1 i kolejną, więc ich przeciwnicy wyszli na prowadzenie 2:1. Początek meczu nie był udany dla Polaków, którzy przegrywali 4:1. Nie wyglądało to dobrze dla zespołu Mateusza „TOAO” Zawistowskiego, 5:1.

W końcu jednak to polska formacja wygrała drugą rundę i trzecią, 5:3 a więc powrót do meczu jak na razie się sprawdzał, ale nie do końca, bo mimo przewagi po polskiej stronie, nie byli w stanie przeciwstawić się swoim rywalom, 6:3. W rundzie 10 doskonale spisał się gracz Imperial Rokas „Espiranto” Milasauskas, który wygrał pojedynek 1 vs 2. Imperial powiększali wynik, 8:3, chociaż w pewnym momencie to Polacy zdobyli punkt, 8:4 i następny, 8:5. Powrót ze strony AGO Esports udany. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla zespołu Imperial.

Dobra druga połowa meczu na mapie „Zamku”

Po zmianie stron, runda pistoletowa wpadła na konto Imperial, 9:7. Po wygraniu drugiej rundy pistoletowej przez drużynę Imperial, ruszyli do powiększania swojej przewagi, 10:7.

W drugiej połowie spotkania na mapie Cobblestone, wydawało się, że Imperial nie będzie miał problemu z pokonaniem polskiej formacji, ale zmieniło się to pod koniec, wtedy to przy wyniku 15:7, Polacy zaczęli robić powrót i to ich rywale mieli problemy w swojej grze, co przyczyniło się do przegrania czterech rund z rzędu przez Imperial, 15:11. Końcówka meczu należała do Imperial, którzy w rezultacie pokonują AGO Esports wynikiem 16:11.

Imperial za mocny dla AGO na Mirage

AGO Esports na drugiej mapie, jaką był Mirage rozpoczęli po stronie atakującej. Zdobyli rundę pistoletową, 1:0 co de facto miało przyczynić się do powiększenia przewagi do dwóch rund i tak się rzeczywiście stało, 2:0, a po chwili Damian „Furlan” Kisłowski z drużyną powiększyli przewagę do trzech rund, 3:0. Początek dobry dla Polaków. W pewnym momencie, wymieniony wyżej zawodnik AGO, został w clutch’u 1 vs 2 i niestety, ale nie poradził sobie ze swoimi rywalami.

Niestety, tylko pierwsze trzy rundy dobre dla AGO, natomiast później to gracze Imperial robili powrót do meczu i z wyniku 3:0 zrobił się remis, 3:3, a później objęli prowadzenie, 4:3. Drużyna grająca po stronie broniącej – Imperial –  po wyjściu na prowadzenie, nabrała pewności w grze i podwyższyli swój wynik, 8:4. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:4 dla Imperial.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrał zespół Imperial, 12:4. Polacy nie mieli pomysłu na pokonanie swojego rywala, 13:4. W rezultacie, Imperial pokonuje AGO Esports 16:4