Counter Strike: GO
05.04.2018 19:53

Niespodziewana porażka Virtus.pro w 1 rundzie Bets.net Masters !

W pierwszym meczu podczas turnieju Bets.net Masters, Virtus.pro zmierzył się z Fragsters

Pierwsza mapa Mirage, gdzie Virtus.pro rozpoczęli po stronie broniącej i wygrali rundę pistoletową, 1:0 by później wyjść na wysokie prowadzenie i w rezultacie w pierwszej połowie było 13:2 dla Polaków. Druga połowa to wygrana runda pistoletowa prze Duńczyków, ale Virtusi grali doskonale i ostatecznie wygrali 16:6.

Wyrównany mecz na Inferno i dogrywka

Drugą mapą pojedynku pomiędzy Virtus.pro a Fragsters był wybrany przez Duńczyków, Inferno. Tam Polacy zaczęli spotkanie po stronie atakującej. Runda pistoletowa wpadła na konto Virtus.pro, 1:0. Po chwili to Duńczycy odpowiedzieli trzema rundami, 1:3. Początek nie taki dobry dla polskiego zespołu, którzy przegrali kolejną rundę, 1:4. Wydawało się, że po zdobyciu rundy drugiej, zespół z Polski ruszy po wygrywanie kolejnych rund, ale niestety, tak się nie stało, chociaż w pewnym momencie Virtusi przybliżyli się do swoich rywali, 4:5.  Virtus.pro doskonale powrócili do tego meczu, remisując, 5:5. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść Virtus.pro.

Po zmianie stron, rundę pistoletową wygrali zawodnicy Fragsters, 8:8, a następnie to Duńczycy wyszli na prowadzenie dwóch rund, 10:8. Przez pewien moment, Virtusi nie wiedzieli, jak powstrzymać dobre akcje swoich przeciwników, 11:8. Po słabszym okresie gry Polaków, w końcu zaczęli powrót do meczu, 11:10 i po chwili doprowadzili do remisu, 11:11. Teraz bo drużyna Filipa „Neo” Kubskiego wyszła na prowadzenie, 12:11. Bardzo nerwowa końcówka meczu dla jednych jak i dla drugich, ale to Neo i jego drużyna prowadziła w tym meczu, 12:14. Duńczycy powrócili do meczu, 14:14. Mieliśmy dogrywkę, w której na początku lepsi była duńska formacja, 17:15. Pierwsza połowa dogrywki dla Fragster, 17:16. W dogrywce lepsi okazali się gracze Fragsters, 19:16.

Decydująca mapa Nuke

Na ostatniej, decydującej mapie Nuke, Virtus.pro zaczęli po stronie atakującej, ale przegrali rundę pistoletową, 1:0, co wykorzystali ich przeciwnicy, wychodząc na prowadzenie 5:0, a po chwili 6:0. Wysokie prowadzenie zespołu prowadzonego przez Nicolaia „Torben” Amorima. Bardzo słaby początek dla Polaków, przegrywali rundę za rundą. Po siedmiu rundach przegranych przez Virtusów, w końcu wygrali pierwszą oraz drugą rundę, 7:2. Po dwóch zdobytych rundach, gra podopiecznych Jakuba „Kubena” Gurczyńskiego wyglądała lepiej, 7:3. Jednak 8 runda wygrana przez duńskich graczy, 8:3. Duńczycy powiększali prowadzenie, 9:3. Pierwsza połowa zdecydowanie dla Fragsters, którzy prowadzili aż 10:5.

Runda pistoletowa w drugiej połowie ponownie dla Duńczyków, 11:5. Druga połowa również bardzo słaba w wykonaniu polskiej formacji, 12:5. Dopiero w 19. rundzie Polacy zdobyli 6 punkt, 13:6. Virtusi powracali do meczu i prawie im się udało, niestety ponieśli porażkę na mapie Nuke, 16:14.