Counter Strike: GO
18.02.2018 16:34

StarLadder i-League StarSeries Season 4: Virtus.pro wygrywa mecz przeciwko MVP.PK

Drugi mecz Virtus.pro na turnieju przeciwko MVP.PK. Początkowo wydawało się, że to nie będzie tak trudny mecz, a okazało się zupełnie co innego

Virtus.pro w swoim drugim meczu podejmowało koreańską drużynę MVP.PK. Pierwszą mapą był Train, gdzie Virtusi zaczęli mecz po stronie broniącej. Runda pistoletowa wpadła na konto Polaków, a po chwili wyszli na wyższe prowadzenie. Początek spotkania zdecydowanie dla polskiego zespołu, którzy z każdą kolejną rundą powiększali swoje prowadzenie, chociaż jedną rundę Koreańczycy wygrali. Przy wyniku 11:1, drużyna MVP.PK zdobyła drugą rundę, więc było 11:2. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem, 12:3 dla Virtus.pro. Drugą rundę pistoletową wygrali zawodnicy grający po stronie broniącej, 12:4. Po zmianie stron, sytuacja w meczu się nie zmieniła. Virtus.pro zdecydowanie lepsze od MVP.PK, 16:5.

Na drugiej mapie, którą było Inferno, Virtus.pro zagrało słabo. Runda pistoletowa wpadła na konto Koreańczyków, ale kolejne dwie rundy wpadły na konto polskiej drużyny. Bardzo dobra gra MVP, którzy prowadzili po pierwszej połowie 9:6. Drugą rundę pistoletową wygrał zespół XigN’a, tym samym powiększali swoją przewagę. W pewnym momencie, Virtusi zaczęli powracać do meczu i doprowadzili do remisu, 14:14. W dogrywce, lepsi okazali się zawodnicy MVP i to oni wygrali pojedynek na drugiej mapie, 19:16.

Kolej na trzecią i ostatnią mapę, Nuke, tam rundę pistoletową wygrali zawodnicy Virtus.pro. Po wygraniu dwóch rund, odpowiedzieli Koreańczycy i po chwili był remis, 2:2. Doskonała gra drużyny Filipa „Neo” Kubskiego, którzy w pewnym momencie prowadzili 8:2. W pierwszej połowie znakomita gra Virtusów.  Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 11:4 dla Virtus.pro. Druga połowa to wygrana runda pistoletowa przez MVP.PK i mieliśmy 11:5. A po chwili kolejna wpadła na ich konto, 11:6. Po zmianie stron, koreańska formacja wygrała cztery rundy z rzędu i powróciła do tego meczu i był remis, 11:11. Końcówka meczu bardzo wyrównana, runda za rundę ale to jednak zespół Koreańczyków powrócił do meczu i miał punkt meczowy, 12:15. Polacy doprowadzili do remisu, 15:15 i ponownie dogrywka jak w przypadku mapy Inferno. W dogrywce, początkowo zawodnicy MVP zdobyli trzy rundy , ale odpowiedzieli po zmianie stron Virtusi, 18:18 i ponownie wyszli na prowadzenie trzech rund, 21:18. Dogrywka dla Virtus.pro, 22:19.