Counter Strike: GO
25.01.2018 12:41

Jakub „Kubik” Kubiak: „presja ze strony fanów, i samych siebie spowodowała słabą grę Virtusów na Majorze”

Jakub „Kubik” Kubiak odpowiedział na kilka pytań na temat Majora i występu Virtus.pro

 

Mitchu: Czego zabrakło drużynie Virtus.Pro w tych trzech meczach? Co mogło być problemem w grze polskiej drużyny?

Kubik: Zabrakło kluczowych rund, głównie pistoletówek ale też wygranie kilku fulli z rzędu a nie wygranie 1 rundy i potem przegranie, co dawało reset ekonomiczny. To wszystko przekładało się na braki w pewności siebie co powodowało błędy a to przegrywało rundy.

Mitchu: Dużo się mówi o Quantum Bellator Fire. Czy Twoim zdaniem jest to drużyna, która może jeszcze namieszać w Bostonie?

Kubik: Jak najbardziej. Często wspominam, że najważniejsze jest jakie człowiek sam da sobie cele. QBF miało plan minimum wygrania 1 meczu na majorze, wygrali.

Mitchu: Która drużyna, Twoim zdaniem, może wygrać Majora? SK Gaming, FaZe Clan, a może Cloud9? Chyba, że to jeszcze za wcześnie by o tym mówić.

Kubik: Moim zdaniem FaZe aktualnie prezentuje najsolidniejsza formę.

Mitchu: Astralis i North to dwie duńskie zespoły, które odpadły. Zaskoczenie?

Kubik: Raczej nie. North ma ogromne problemy ze znoszeniem presji. Sporo trenowali, mimo to nie pokazali się w ogóle na tym turnieju. Co do Astralis wiemy, że mało trenowali przez to, że Dev1ce miał problemy zdrowotne.

Mitchu: Co mogło, Twoim zdaniem, wpłynąć na słabszą grę Virtus.Pro?

Kubik: Presja ze strony fanów i samych siebie. Mieli w głowie, że nie mogą odpaść w grupie na Majorze bo będzie hejt i mam wrażenie, że ta myśl ich zabiła.

Mitchu: Którzy zawodnicy do tej pory na turnieju, zrobili na Tobie wrażenie swoją grą?

Kubik: Sniperzy, szczególnie Guardian w FaZe i WatterfaLLZ w QBF, naprawdę solidna forma.