Counter Strike: GO
12.10.2017 01:59

AGO Gaming coraz bliżej nr. 1 w Polsce?! Niespodziewane zwycięstwo nad Virtus.pro w ESEA Premier!

To był pojedynek, na który wielu kibiców CS: GO w Polsce czekało od kilku tygodni. Polska rewelacja sceny CS-a ostatnich tygodni kontra legendy i jedna z najbardziej utytułowanych ekip w historii tej gry w Polsce. To musiało być niezwykle interesujące starcie – i takie było.

AGO Gaming i Virtus.pro spotkały się w ramach ESEA Premier Season 26. Virtus.pro odnotowali już w tym sezonie tych rozgrywek dwa wygrane mecze – z zespołami 1337HUANIA oraz NOT Academy, ale też jedną dość sensacyjną porażkę – po bardzo wyrównanym meczu ze szwedzkim zespołem Jalapeno, stosunkiem 15:19. W końcu jednak przyszła pora na spotkanie z którąś z polskich ekip – a tych nie brakuje w tym sezonie ESEA Premier. Można śmiało powiedzieć, że los postawił naprzeciw VP chyba najtrudniejszego spośród polskich przeciwników – AGO Gaming. Drużyna częściowo powstała z dawnego składu InetkoxTV aktualnie potrafi postawić spory opór i sprawić solidną niespodziankę niejednej formacji. Nie inaczej było w starciu z Virtus.pro. Mecz w ramach ESEA Premier, rozgrywany systemem BO1 na mapie Inferno w pierwszej połowie był dość wyrównany, jednak grający po stronie CT Virtus.pro zdołali zakończyć pierwszą połowę z lekką przewagą po swojej stronie i wynikiem 8:7. Druga część spotkania to już jednak dość znaczna dominacja ze strony AGO Gaming, mimo, że to Virtusi wygrali drugą pistoletówkę. Cóż z tego, skoro kolejne rundy trafiały na konto AGO Gaming, dla których cała druga połowa zakończyła się wynikiem 9:4, a mecz – 16:12. Aktualnie AGO Gaming zajmuje 2. miejsce w grupie z lekką przewagą nad PRIDE, natomiast Virtus.pro jest na miejscu 15.

ESEA Premier Season 26.:
Virtus.pro vs. AGO Gaming = 12:16