New York
Counter Strike: GO
16.09.2017 00:06

Team Liquid wyrzuca Virtus.pro z ESL One New York – kolejny słaby występ Polaków

Ta informacja w zasadzie powinna zaczynać się słowami – niespodzianki nie było. Virtus.pro zalicza kolejny w ostatnich miesiącach słaby występ i odpada z turnieju ESL One New York już w fazie grupowej.

Tym razem katami, którzy przypieczętowali los Polaków, byli zawodnicy Team Liquid. Znany ze swojej doskonałej dyspozycji ze snajperki JDM siał ciągłe spustoszenie w szeregach polskiej formacji, czego z drugiej strony bardzo brakowało w naszej drużynie. Ani pasha, ani Snax nie byli w stanie nawet zbliżyć się do poziomu prezentowanego przez Amerykanina. Poza tym był to kolejny mecz, w którym to Snax był IGL-em polskiej drużyny – ale niestety widać, że ta rola „blokuje” go jeśli chodzi o inne zadania, przez co nie prezentuje już tak wysokiej formy jak kiedyś. Co prawda do rozstrzygnięcia spotkania potrzebne były trzy mapy, ale Polacy dobrze zaprezentowali się tylko na drugiej z nich, czyli Nuke. Tam wygrywaliśmy pistoletówki i gra całkiem nieźle nam się układała – ale jeśli ktoś myślał, że w tym momencie przejmiemy inicjatywę w meczu to na ostatniej mapie (Mirage) dostał kubeł lodowatej wody na głowę. W pierwszej połowie Mirage, grając po stronie TT, zostaliśmy zmiażdżeni 2:13. W drugiej pojawiły się ze strony VP próby opanowania sytuacji, ale przy tak gigantycznej przewadze było to już praktycznie niemożliwością i tym samym VP żegna się z Nowym Jorkiem, a Liquid gra w kolejnym spotkaniu z Astralis.

Virtus.pro vs. Team Liquid – 1:2 (10:16, 16:6, 5:16)