Overwatch
05.08.2017 16:03

Polska reprezentacja z drugą przegraną podczas Overwatch World Cup 2017

Polacy w swoim drugim spotkaniu – z Koreą Południową – podczas Overwatch World Cup 2017 walczyli dzielnie, ale o niespodziance nie mogło być mowy – ranga naszego przeciwnika niestety zdecydowanie zbyt wysoka jak na możliwości Polaków.

O dziwo, co kilkukrotnie podkreślali amerykańscy komentatorzy i eksperci, Polacy zagrali w tym spotkaniu lepiej i poprawili błędy z wczorajszego spotkania z Holandią. Niestety jeśli chodzi o wyniki to przełożyło się to się na urwanie przeciwnikom zaledwie jednego punktu w całym spotkaniu – na 3. mapie, Horyzont. Zanim jednak do tego doszło, mecz rozgrywany był na mapach King’s Row, Nepal oraz jako ostatnia – Dorado. Na niemal każdej z tych map Polakom udawało się chwilami przejmować inicjatywę, czy to przez przejmowanie / bronienie punktów, czy też w skutecznej walce o payload. Zawsze jednak rywalom udawało się reorganizować szyki i odzyskiwać utracone pozycje. Niestety podobnego przebiegu nie miała ostatnia mapa – na Dorado zobaczyliśmy dlaczego to właśnie Koreańczycy są największym i zdecydowanym faworytem do wygranej w katowickich kwalifikacjach. Tam nie mieliśmy szans na zdobycie nawet 1 checkpointa i mapa zakończyła się błyskawicznie, a wynik całego meczu ustalono na 0:4.
Jeszcze przed meczem Holandii z Austrią Polacy mieli pewne szanse na marzenia o światowych finałach na BlizzCon. Przede wszystkim w jutrzejszym starciu z Austrią musielibyśmymy wygrać gładkim 4:0, bez utraty choćby jednego punktu. Po drugie nasi wczorajsi rywale – Holandia – musieliby przegrać takim samym stosunkiem oba swoje kolejne mecze. Aktualnie jednak prowadzą już 2:0 z Austrią, a to niestety oznacza, że Polaków na finałach nie zobaczymy.