SK Gaming
Counter Strike: GO
22.07.2017 09:30

SK Gaming odpada z PGL Major Kraków! Podsumowanie 1 dnia fazy play-off

6W piątek wystartowała faza play-off turnieju PGL Major Kraków – sam turniej, jeśli chodzi o kwestie organizacyjne, zasługuje na osobny tekst, który pojawi się na naszym portalu jako podsumowanie całego weekendu. Teraz natomiast skupię się na rozstrzygnięciach, jakie zapadły 1. dnia.

Zmagania rozpoczęło spotkanie Gambit Esports z weteranami z fnatic. Gambit nie mogło w to spotkanie, które zaczęło się od mapy Train, wejść lepiej – rozpoczęli od wygranej rundy pistoletowej, którą dał im ace mou. Potem okaże się, że to dopiero początek rewelacyjnej walki Rosjan w rundach pistoletowych – i nie tylko. Wygrali 4 na 4 możliwe pistoletówki, po raz kolejny pokazując jak bardzo dużo czasu i pracy poświęcili na przygotowanie się do tego spotkania. Bardzo szybko wysunęli się na spore prowadzenie, opiero od stanu 7:2 fnatic zaczęło walkę o comeback, nawet wysunęli się na drobne prowadzenie, zamykając pierwszą połowę wynikiem 7:8, ale to jednak Gambit miało w końcu możliwość rozegrania rundy mapowej. fnatic jeszcze przez chwilę starało się obronić wynik, ale ostatecznie musieli pogodzić się z utratą pierwszej mapy wynikiem 14:16. Druga mapa, Inferno, miała podobny przebieg w pierwszej połowie, zakończyła się ona tak samo jak na Train, ale w drugiej przewaga Rosjan zarysowała się dużo wyraźniej – tutaj oddali fnatic tylko 4 rundy, a na mapie zobaczyliśmy wynik 16:12 dla Gambit.

Drugie spotkanie można śmiało nazwać małym finałem, bo spotkali się w nim faworyci do wygrania całego turnieju.  Przynajmniej przed meczem SK Gaming było typowane do roli faworyta, bo ich postawa w spotkaniu z Astralis, szczególnie na drugiej mapie, była zaskakująco słaba. Siejący wcześniej spustoszenie w szeregach przeciwników coldzera był tym razem niemalże niewidoczny, nie licząc dwóch rund, kiedy wygrał clutche 1 vs. 2. I mimo, iż pierwsza mapa, czyli cache, miała wynik 16:12, a więc nie było tam jeszcze jakiejś miażdżącej przewagi, to jednak już można było mówić o swego rodzaju zaskoczeniu. A co dopiero druga mapa, Overpass – tutaj praktycznie całe SK było zmiażdżone i niewidoczne, a wynik 6:16 dla takiej drużyny to istna katastrofa.

Dzień zakończył się chyba najciekawszym spotkaniem dwóch niedocenianych wcześniej drużyn. Mecz Astralis z SK zapowiadał się niezwykle ciekawie z powodu występujących w nim drużyn, ale po wszystkim okazał się jednostronny, natomiast w meczu BIG z Immortals emocje były obecne do samego końca. Po pierwsze było to pierwsze spotkanie tych play-offów, które potrzebowało trzech map do rozstrzygnięcia, po drugie pierwsza z nich (Cobblestone) musiała kończyć się dogrywką. I to pomimo tego, że pierwsza połowa tej mapy zakończyła się wynikiem 12:3 dla Immortals. Brazylijczykom wcale jednak nie było łatwo jej zakończyć, bo dokładnie taki sam stosunek punktów, tyle, że na korzyść BIG, zobaczyliśmy w jej drugiej części. Co ciekawe, ten kto spodziewał się wygranej BIG na ich ulubionej dotychczas mapie (Inferno) przecierał oczy ze zdumienia, bo była to jedyna część spotkania, gdzie zarysowała się spora przewaga Immortals. Także ostatnia mapa, Train, rozgrywana już bez udziału publiczności (o czym szerzej w podsumowaniu) miała bardzo wyrównany przebieg, z końcowym wynikiem 14:16 dla Immortals. I to oni, w przypadku ewentualnej wygranej Virtus.pro z North, spotkają się z Polakami w półfinale.Wyniki 1. dnia PGL Major Kraków:

Gambit Esports vs. fnatic – 2:0 (16:14, 16:12)
Astralis vs. SK Gaming – 2:0 (16:12, 16:6)
Immortals vs. BIG – 2:1 (17:19, 16:7, 16:14)

Sobotnie spotkania:

13:00 – Virtus.pro vs. North
16:30 – Gambit vs. Astralis
20:00 – Immortals vs. North / VP