Counter Strike: GO
05.07.2017 18:40

Eliga – nowy podmiot na polskiej scenie esportowej

Dziś na konferencji prasowej w Warszawie dowiedzieliśmy się o powstaniu kolejnej serii rozgrywek w Counter-Strike: Global Offensive – nowa seria będzie rozgrywana i organizowana pod nazwą Eliga.

Eliga powstała z inicjatywy dwóch czołowych drużyn i organizacji CS: GO w Polsce – Team Kinguin oraz PRIDE. Tym, co ma odróżniać Eligę od innych turniejów ma być większe zbliżenie do problemów organizacji i zawodników. List intencyjny w sprawie zawiązania Eligi podpisało jak narazie 6 drużyn, wśród których – oprócz pomysłodawców – są m.in. Izako Boars, AGO Gaming i Pompa. Na początku, w tzw. sezonie „zerowym” drużyn ma być 8, a docelowo – w 4. sezonie rozgrywek – ich liczba ma się zwiększyć do 16.
Sezon zerowy ma wystartować za około dwa miesiące i potrwać do grudnia, najpierw fazą grupową, a następnie play-offami. Sezon regularny, czyli faza grupowa ma trwać przez 7 kolejek, w czasie których rozgrywane będą mecze „każdy z każdym” – jeden rozgrywany w studiu telewizyjnym między dwiema zaproszonymi drużynami, a pozostałe online.
Według pomysłodawców największe korzyści z udziału w nowej lidze dla drużyn to m.in. sąd polubowny, który będzie rozstrzygał wszelkie spory – zarówno między drużynami jak i np. drużyną, a organizatorem danego turnieju. Oprócz tego chcą współpracować z najlepszymi LANami w Polsce, firmując je swoim logo jako swego rodzaju „znakiem jakości”. Ponad to ma być udzielana pomoc mniejszym drużynom, chociażby w zmianie statusu prawnego, który pozwoli na wzięcie udziału w projekcie. Zyskami jak i kosztami w Elidze każda drużyna ma dzielić się po równo, natomiast póki co nie wspomniano nic o puli ewentualnych nagród. Nie wiadomo jeszcze kto będzie komentował rozgrywki Eligi, ale po cichu organizatorzy liczą na duet Izak i Kubik.
Pomysł ogólnie wydaje się ciekawy, ale nie brzmi tak rewolucyjnie jak chyba chcieliby tego organizatorzy. Poza tym mi osobiście zabrakło pomysłów i planów na zmianę wizerunku CS-a i esportu w mediach i szerokiej opinii publicznej, a bez tego ciężko będzie przebić się chociażby do telewizji. Co wyjdzie z ambitnych planów i zamierzeń Eligi? Przekonamy się już niedługo.