New York
Counter Strike: GO
04.07.2017 19:37

Fatalna sytuacja Virtusów w ESL One Cologne! Polacy przegrywają spotkanie z SK Gaming!

Coraz gorzej wygląda sytuacja Polaków na tegorocznym turnieju ESL One rozgrywanym w Kolonii. Po dość niespodziewanej porażce z Immortals, w drugiej rundzie spotkań Virtusi zmierzyli się z drużyną SK Gaming (która równie nieoczekiwanie uległa Space Soldiers 14:16) i już tylko jeden mecz dzieli ich od bilansu 0-3 i powrotu do domu.

Drugie spotkanie Polaków na turnieju w Kolonii miało miejsce na mapie Mirage, a zawodnicy VP zaczęli po stronie Terro. Po wygranej pistoletówce Brazylijczycy bez większego problemu zaczęli inkasować kolejne rundy, tym bardziej, że Polacy decydowali się na grę z jednym AK już w drugiej. Zresztą nawet gra na fullu w szóstej niewiele zmieniła i zawodnicy VP w końcu zdecydowali się na wzięcie pierwszej pauzy. Dopiero po niej udało się Polakom zdobyć pierwszy punkt i zarobić nieco pieniędzy na kolejną, również wygraną. Pogoń nie trwała długo, bo w 10. rundzie inicjatywę odzyskało SK. 15 to pokaz bardzo inteligentnej i ostrożnej gry z ich strony, dzięki któremu pierwszą połowę zakończyli wynikiem 12:3.
Druga pistoletówka znowu poszła po myśli Brazylijczyków, co postawiło ich już w praktycznie otwartej sytuacji do wygrania całego spotkania. Nie wykorzystali jednak nadarzającej się okazji w rundzie force, którą obronili zawodnicy VP, zerując ekonomię przeciwnika. Zdobywają tym samym także swój piąty punkt, ale pozwalają SK na podłożenie bomby, przez co w kolejnym starciu grają oni z praktycznie pełnym uzbrojeniem i wygrywają je – wynik spotkania w tym momencie wynosi 14:5 dla SK. W 20. rundzie Polacy decydują się na grę na 2 AWP-y. Udaje im się ją wygrać, ale SK znowu zarabia tak potrzebne im pieniądze za podłożenie paki i w kolejnej gra na fullu. Polakom udaje się jednak niemalże cudem wybronić w tej trudnej sytuacji i to bez podłożonej bomby. Po wygraniu przez Polaków rundy na 7:14 Brazylijczycy stwierdzili, że najwyraźniej pora na pauzę taktyczną. Nie zmieniła ona jednak przebiegu spotkania i VP nadal mozolnie odrabiało straty. Niestety przy stanie 14:9 Polaków udaje się powstrzymać praktycznie z niczego i SK ma rundę meczową, którą bez większego problemu wykorzystują.

Virtus.pro vs. SK Gaming – 9:16