ESL One Cologne 2017
Counter Strike: GO
04.07.2017 14:38

Virtus.pro przegrywają z Immortals w pierwszym meczu ESL One Cologne 2017!

Virtus.pro na swoją inaugurację turnieju ESL One Cologne 2017 przegrywają z Immortals 16:12 na mapie Cobblestone.

Virtus.pro, zaczynające mapę Cobblestone po stronie CT wygrało pierwszą pistoletówkę, podobnie jak następujące po niej dwie rundy force. Już w czwartej rundzie w ręce pashy trafiła snajperka, z której zdobył dwa fragi. Immortals zdołali co prawda zaplantować bombę, ale i ta runda wpadła na konto Polaków. W kolejnej Immortals mogli w końcu zagrać z pełnym zestawem AKczy, ale bez granatów – mimo to zdobyli swój pierwszy punkt w tym spotkaniu. W kolejnej rundzie, mimo zaburzonych finansów, Polacy decydują się grę na dwie AWPy i dwa pistolety, plus M-ka w posiadaniu TaZa. TaZ zostaje jednak szybko wyeliminowany, a a runda kończy się sytuacją 1 vs. 1 byali’ego, który jednak przegrywa ten pojedynek. Przy stanie 4:2 dla VP pojawia się przerwa techniczna. Polacy, zmuszeni gry pistoletami oddają rundę praktycznie za darmo, a w kolejnej, już z pełnym zestawem uzbrojenia radzą sobie niewiele lepiej. Tym samym następuje pierwszy w tym spotkaniu remis po 4, chwilę później Polacy znowu mają problemy finansowe i przegrywają także następną rundę. Zdobywanie kolejnych punktów przez Brazylijczyków udaje się przerwać dopiero przy stanie 4:7 dla nich. W ten sposób Polacy zdobywają trzy rundy z rzędu, doprowadzając do remisu, ale ostatecznie to Immortals wychodzą na prowadzenie na koniec pierwszej połowy.
Po zamianie stron pistoletówka należy do Immortals. Polakom nie udaje się podłożyć bomby, ale mimo bardzo ograniczonych środków decydują się w kolejnej rundzie na grę z Deaglami. Niewiele to jednak zmienia i Brazylijczycy zaczynają niebezpiecznie powiększać dystans od Polaków. W 19 rundzie Polakom udaje się wygrać kolejne starcie 1 vs. 1, ale nadal obie drużyny dzielą trzy rundy różnicy. Jednak w drużynie Virtus.pro następuje jakby przełamanie, które pozwala im na mozolne odrabianie straty. Runda 21 to tylko formalność, jako, że Immortals grają tylko z podstawowymi pistoletami, a 22 stan meczu wyrównuje się po raz kolejny, dzięki rewelacyjnemu zasypaniu BSa B granatami i przejęciu go. Immortals od razu postanawiają interweniować, biorąc pierwszą pauzę taktyczną, która jednak nie pomaga im tym bardziej, że przecież w kolejnej rundzie grają tylko z pistoletami. Polacy wychodzą na prowadzenie, ale tylko na chwilę – kolejne dwie rundy znowu wpadają na konto Immortals. Sytuacja robi się dla Polaków bardzo napięta, a Immortals prą do przodu, zdobywając 15 rundę. Polacy zmuszeni do grania force atakują B przez drop, pierwszy frag należy do nich, ale jednak różnica uzbrojenia jest zbyt duża i Brazylijczycy pokonują naszych zawodników w tym pierwszym dla siebie spotkaniu.