Counter Strike: GO
05.06.2017 02:06

G2 Esports mistrzem piątego sezonu ESL Pro League!

Gdyby ktoś mnie zapytał za co uwielbiam śledzić profesjonalną scenę Counter-Strike’a jednym z wymienionych przeze mnie powodów byłaby z pewnością nieprzewidywalność. Stan rywalizacji światowej czołówki wyrównał się do tego stopnia, że coraz trudniej wskazywać faworytów kolejnych turniejów. Ostatnim tego przykładem były zakończone właśnie finały 5. sezonu ESL Pro League.

Dawno minione są czasy, kiedy w CSie wszystko zgarniało Fnatic. Potem wydawało się, że dominacja będzie po stronie Astralis, jednak nawet nie awansowali oni do offline’owych finałów w Dallas. Za to kwotę 225 tysięcy dolarów oraz tytuł mistrzowski zdobyła tym razem francuska formacja G2 Esports, która w finale pokonała North. Mecz był rozgrywany systemem BO5, natomiast do wyłonienia mistrza potrzebne były cztery mapy – Cache, Cobblestone, Overpass oraz Inferno. Pierwsze dwie mapy należały do Francuzów, którzy Cache’a wygrali do 13, natomiast Cobllestone’a – bardzo przekonująco bo aż do 5. Overpass był niezwykle wyrównany, jednocześnie była to pierwsza mapa wygrana po stronie North 16 – 14, jednak jak się miało już wkrótce okazać – pierwsza i ostatnia. Na Inferno bowiem G2 Esports nie dało przeciwnikom praktycznie żadnych szans, wygrywając 16:3. Tym samym była to kolejna po DreamHack Tours impreza zdobyta przez francuski super-team. Za drugie miejsce North otrzymało nagrodę w wysokości 100.000 dolarów, natomiast MVP turnieju został Kenny „kennyS” Schrub.

Finał 5. sezonu ESL Pro League:
G2 Esports vs. North 3:1 (16:13, 16:5, 14:16, 16:3)