Counter Strike: GO
31.12.2016 10:05

s1mple drama, czyli wybuchowy koniec roku w CS:GO

Każdy, kto miał styczność z Counter Strike : Global Offensive dobrze wie, jak bardzo toksyczna może okazać się społeczność tej gry. Okazuje się, że takich osób nie brakuje nawet na dużej scenie, czego przykładem stał się Oleksandr Kostylev, znany bardziej jako s1mple.

19-letni zawodnik ukraińskiego zespołu Na`Vi od początku swojej kariery nieźle daje w kość kolegom na scenie. Zła sława zaczęła się od bana zdobytego na rozgrywki ESL, rzekomo za używanie cheatów. Kara rozpoczęła się w lutym 2014, S1mple próbował ją obejść poprzez nowe konto, przez co uległa ona wydłużeniu do 1 lutego bieżącego roku. Kolejnym popisem młodego zawodnika było jego zachowanie podczas jednego ze streamów, gdzie po przegranym meczu turniejowym zwyzywał niemieckich przeciwników od nazistów, życząc im przy okazji miejsca w piekle. Wiadomo również, że naraził się niejednokrotnie TaZowi z Virtus.pro, przez co min. został przez niego zbanowany na serwerze TeamSpeaka Faceit Pro League.

Po krótkiej przerwie ponownie słyszymy o toksycznej stronie s1mple’a. Okazało się, że przez jego nieodpowiednie zachowanie, tj. wyżywanie się na młodszych i mniej doświadczonych graczach w rozgrywkach Faceit Pro League, gracze tacy jak NBK oraz Olofmeister zaproponowali, by niesforny nastolatek został ukarany dwutygodniowym banem. Jak można było się spodziewać, reakcja młodego Oleksandra, która rozpoczęła sprzeczkę na Twitterze, była agresywna i niegrzeczna. Do rozmowy włączyli się również apEX, TaZ oraz dev1ce, którzy próbowali przemówić do rozsądku zawodnikowi Na`Vi.

Tymczasowy ban oznaczałby dla s1mple problemy z porządnym przygotowaniem się do nadchodzącego majora. Nastolatek na szczęście przemyślał swoje zachowanie, w związku z czym zamieścił na Twitterze przeprosiny, gdzie w kilku słowach przyznał kolegom rację.

Jak widać warto pomyśleć trzy razy, zanim napisze lub powie się coś, co może poważnie nam zaszkodzić. Czy młody zawodnik Na`Vi przyswoił tę wiedzę? Tego nie wiemy. Nie możemy oczywiście odmówić Oleksandrowi talentu, o czym świadczy otrzymana ostatnio nagroda gracza roku według Red Bulla, jednak bycie dobrym zawodnikiem to coś więcej niż tylko umiejętności – to przede wszystkim gra zespołowa.
Wiemy jednak jedno: niezależnie na jakim poziomie gracie, zawsze znajdzie się toksyczny zawodnik. Warto więc, myśląc o dłuższej przygodzie z CS:GO, uzbroić się w odpowiednio dużą dawkę cierpliwości. 🙂