Counter Strike: GO
02.12.2016 20:42

VP.G2A nie obroni trofeum Eleague!

Wczorajszy wieczór (polskiego czasu) zapadnie w pamięci graczy i kibiców VP.G2A na długo. Wszystko za sprawą ćwierćfinałowego pojedynku z FaZe Clan w ramach drugiego sezonu Eleague. Mimo bardzo wyrównanego i zaciętego pojedynku, Polacy przegrali ten ćwierćfinał i odpadli z turnieju.

Tym samym VP.G2A nie obronią już wywalczonego pół roku temu trofeum pierwszego sezonu Eleague. Z początku nic nie zapowiadało katastrofy, a było wręcz przeciwnie. Na pierwszej mapie (de_nuke) rozbiliśmy drużynę allu i spółki, wygrywając do 4. Na drugiej – de_overpass bardzo wyrównana była pierwsza połówka, która skończyła się wynikiem 7:8 dla FaZe Clan. Jednak w drugiej udało się naszej ekipie ugrać zaledwie dwie rundy, więc mapa ta ostatecznie zakończyła się wynikiem 10:16. Tak więc przyszła pora na decydujące starcie na trzeciej mapie, którą było de_cache. Tutaj emocje trwały do samego końca i choć Polacy niekiedy dokonywali niemożliwego, jak wygranie rundy eko, to ostatecznie ulegli w tym starciu 14:16.

Pojedynek ten miał za sobą dodatkowy smaczek – wszyscy fani VP.G2A pamiętają z pewnością wymianę zdań między TaZem a jkaem’em. Ten drugi, za czasów gdy grał jeszcze w Faze Clan, stwierdził kiedyś w pewnym wywiadzie, że VP.G2A to dla nich dobry przeciwnik, bo słabo grają aimowo. Na co – zapytany o to przez HLTV – Taz odpowiedział mu, że powinien spojrzeć na pozycję FaZe Clan w rankingach, a potem wylać sobie na głowę kubeł zimnej wody. Jkaem co prawda nie gra już w FaZe, ale zapewne reszta ekipy nadal pamięta tę wymianę zdań. Ciekawe, czy rozgrywając wczoraj decydujące rundy, mieli je nadal gdzieś z tyłu głowy? Oby szybko nadeszła okazja do rewanżu – co prawda Eleague była dla VP.G2A ostatnim turniejem w tym roku, ale już wkrótce amerykański Major, a potem IEM w Katowicach.

Dziś przed nami mecze półfinałowe Eleague – o 23:00 SK Gaming zmierzy się z Astralis, a FaZe zagra przeciwko OpTic o 4:00 nad ranem. Finał całego turnieju zaplanowano na jutrzejszy wieczór czasu polskiego.