Artykuły
14.11.2016 20:10

Co się działo w weekend 12 – 13.XI – podsumowanie

Jak co poniedziałek, zapraszam na kolejny ekspresowy i subiektywny wybór najważniejszych e-sportowych wydarzeń w mijający weekend – 12-13 listopada. Zaczynamy!

Rainbow Six Pro League Finals

W katowickiej ESL Arenie przez cały weekend odbywały się rozgrywki w ramach Rainbow Six Pro League Season 3. Zmagania trwały w dwóch kategoriach – na konsole Xbox One oraz PeCety. Okazało się, że nie tylko w Counter Strike: Global Offensive Ameryka Północna może być silna – podobnie jest w Rainbow Six: Siege. W zmaganiach drużyn PC wygrali zawodnicy Continuum, pokonując 2 – 1 Playing Ducks. Na konsolach podobnym wynikiem Team Vitality pokonało ekipę Supremacy.

Minor Wspólnoty Niepodległych Państw

Na wschód od naszego kraju trwały natomiast rozgrywkich w ramach regionalnego minora, które jednocześnie były jednym ze sposobów awansu na zamknięte kwalifikacje na majora ELeague. W finale – i z awansem na kwalifikacje – zostały formacje Team Spirit oraz ALL-IN. Był to mecz dwóch niemalże niepokonanych drużyn, z których lepsza jednak okazała się ekipa Team Spirit. Przed nami jeszcze amerykański minor, z którego również do kwalifikacji dostaną się dwa zespoły.

iBUYPOWER Masters 2016

Innymi kwalifikacjami, bo na Intel Extreme Masters, był turniej iBUYPOWER Masters 2016. Tutaj mała niespodzianka, bo turniej oraz 20 tysięcy dolarów, oraz miejsce w IEM Oakland, zgarnęła ekipa Immortals, pokonując w finale Cloud9. Jednak Amerykanie również zdobyli „miejscówkę” w turnieju Intela, podobnie jak 3. i 4. drużyna czyli TyLoo i FaZe Clan. Tym samym lista uczestników IEM Oakland została zamknięta.

Turniej Northern Arena

W Kanadzie też tego weekendu nie próżnowali i rozgrywali turniej Northern Arena. Tam również nie zabrakło znanych i lubianych drużyn, ani niespodzianek. Bo jak inaczej nazwać wygraną OpTic Gaming nad G2 Esports w finale tego turnieju? Ale CS i ogólnie e-sport nie raz już nas przekonały, że tu nie ma stałych faworytów i często wygrać może tak naprawdę każdy z każdym. Co do puli nagród – ta była większa niż na iBUYPOWER, bo zdobywca pierwszego miejsca zgarnął aż 50 tysięcy dolarów.

Niepewne losy Team #1

I ostatni news, tym razem z podwórka League of Legends. Wiele emocji wzbudza w ostatnim czasie projekt Adriana „Hatchý’ego” Widery – Team#1. Ten ambitny zespół, wyłoniony przez Hatchý’ego spośród kilkunastu kandydatów, miał w zamierzeniach konkurować z najlepszymi ekipami tej gry na świecie. Mieli być również otoczeni profesjonalnym sztabem szkoleniowym, niczym najlepsze drużyny sportowe na świecie. Pojawiło się nawet info o planach gry w barwach Legii Warszawa, zostało jednak szybko zdementowane. W weekend jednak pojawiła się informacja, że jeden z zawodników Team # 1 – Paweł „Woolite” Pruski – otrzymał korzystniejszą propozycję finansową i tym samym odszedł z projektu. W pierwszej chwili wydawało się, że będzie to koniec planów Hatchý’ego, ten jednak ogłosił, że po prostu na jego miejsce postara się znaleźć zagranicznego zawodnika o podobnych umiejętnościach.