Artykuły
31.10.2016 12:51

Podsumowanie weekendu 29-30.X w esporcie

Za nami kolejny weekend wypełniony e-sportowymi emocjami. Po raz kolejny dużo się działo, zapraszam więc na moje kolejne, subiektywne podsumowanie najważniejszych e-sportowych wydarzeń minionych dwóch dni.

Finał 4. sezonu ESL Pro League

Nasze podsumowanie zacznijmy od rozgrywanych w Brazylii finałów 4. sezonu ESL Pro League. W wielkim finale spotkały się drużyny reprezentujące amerykańską scenę Counter Strike’a – Cloud9 oraz SK Gaming. Mimo doskonałej postawy SK Gaming na pierwszej mapie, na której z wyniku 2:13 dla Could9 zrobiło się 19:17 dla Brazylijczyków, ostatecznie to jednak po wyniku 2:1 ekipa z USA wzniosła trofeum i wyjechała z Brazylii z kwotą 200 tysięcy dolarów. SK Gaming za drugie miejsce zgarnęło 90 tysięcy, a Ninjas in Pyjamas oraz Mousesports za miejsca 3/4 – po 45 tysięcy dolarów. MVP turnieju został autimatic. Przy okazji wspomnieć należy, że mimo iż nie obyło się bez pewnych wpadek (jeden z zawodników Mousesports – ChrisJ – umieścił na Instagramie zdjęcie jak rozgrywa mecz na stanowisku przy toalecie), to jednak doskonale patrzyło się na reakcje brazylijskiej publiczności. Nic dziwnego, że SK Gaming, grając wtedy jeszcze pod banderą Luminosity, tak bardzo zdobyła sobie serca polskich fanów na IEM Katowice 2016 – w żywiołowości kibicowania, szczególnie swoim ulubieńcom, jesteśmy bardzo podobni.

Finały ESWC

Gdy w Brazylii większość światowej czołówki rankingu HLTV walczyła o puchar Ligi ESL, w Paryżu nieco niżej notowane drużyny zmagały się w ramach Electronic Sports World Cup, podczas Paris Games Week. W turnieju brały udział dwie polskie ekipy – Team Kinguin oraz Sferis Pride. Obu udało się awansować z fazy grupowej do pucharowej, na tym jednak skończył się ich udział w turnieju. Ostatecznie triumfatorem turnieju została ekipa ALTERNATE aTTaX, która w finale pokonała LDLC, między innymi dzięki doskonałej postawie „keev’a” i jego wybornej tego dnia dyspozycji ze snajperką. To przy okazji kolejny po finałach ESL Pro League przypadek, gdy gospodarze turnieju docierają do głównego finału, ale tutaj muszą ustąpić drużynie przyjezdnej.
Przy okazji tego turnieju, chciałbym wspomnieć o polskiej transmisji, którą prowadził Łukasz „Juras” Jurkowski. To człowiek do tej pory kojarzony głównie przez fanów MMA oraz kibiców Legii Warszawa. Poza karierą sportową jest on bowiem również spikerem na Łazienkowskiej 3. Czyżby kolejny sygnał, że Legia idzie coraz bardziej w E-sport? Tak czy siak, mimo  moich początkowych obaw, sprawdził się w tej roli znakomicie. Idealnie odnalazł się z e-sportowym świecie, oddając zarówno emocje tego co dzieje się na ekranie, jak również udzielając fachowych informacji. Oprócz niego, spotkania komentowali Jakub „Swelder” Grzegorski oraz Dominik „Nero Integrate” Dąbrowski – dzięki takiej mieszance mogliśmy być świadkami ciekawych rozmów i wymiany informacji między „specjalistami” a „laikiem”.
Występy Team Kinguin oraz Sferis Pride to nie jedyne polskie akcenty na ESWC. Oprócz nich w turnieju FIFA 17 podczas tego wydarzenia w czołowej ósemce uplasował się Miłosz „Milosz93” Bogdanowski z ALSEN-Team.

Kwalifikacje do WCS Global Finals na BlizzCon

Pozostawmy scenę Counter-Strike’a w spokoju i spójrzmy co działo się w świecie StarCrafta 2. A tam eliminacje do nadchodzącego wielkimi krokami WCS Global Finals w ramach BlizzCon. Jednym ze starć był pojedynek dwóch Polaków, którzy spotkali się w meczu o awans z drugiego miejsca swojej grupy – D. Mimo bardzo wyrównanego poziomu, w spotkaniu tym lepszy okazał się Elazer, który w ćwierćfinałach spotka się z ShoWTimE. Pozostałe pary 1/4 finału prezentują się następująco:

  • TY vs. ByuN
  • Dark vs. Neeb
  • Zest vs. Stats

Ćwierćfinały zostaną rozegrane 4 listopada.

Znamy triumfatora Worlds!

Nad ranem polskiego czasu zakończył się wielki finał turnieju League of Legends World Championship. Skończyło się chyba bez większej sensacji, ponieważ dominujące ostatnio na światowej scenie LoL-a SK Telecom T1 pokonało -jednak nie bez problemów – Samsung Galaxy 3:2. Jeszcze krótko przed turniejem mówiono o dwukrotnym powiększeniu puli nagród, z jednego do dwóch milionów dolarów. Ostatecznie jednak okazało się, że dzięki akcji crowdfundingowej pula ta urosła do astronomicznej kwoty 5.000.000 dolarów!