Artykuły
24.10.2016 20:04

Esportowe podsumowanie weekendu

Za nami weekend pełen e-sportowych emocji. W ciągu tych dwóch dni rozegranych zostało sporo ciekawych turniejów, a w poniższym artykule znajdziecie moje subiektywne podsumowanie weekendu.

 

League of Legends World Championship

W nocy z piątku na sobotę odbywał się półfinał League of Legends World Championship z udziałem H2K oraz Samsung Galaxy. H2K, w którego składzie gra dwóch Polaków był rewelacją i ostatnią, europejską nadzieją tego turnieju. Jednakże o krok od wielkiego finału musieli uznać wyższość koreańczyków z Samsung Galaxy. Półfinał zakończył się wynikiem 3:0, choć w drugiej rundzie H2K przez pewien okres utrzymywali przewagę, która jednak w końcówce wymknęła im się z rąk. Tak więc przed nami już tylko jedno spotkanie – 30 października spotkają się ze sobą w wielkim finale Samsung Galaxy oraz SK Telecom T1.

2 miejsce VP.G2A na Epicenter

Drugie wydarzenie, które przez cały weekend przykuwało graczy to transmisji na Twitchu to finałowe mecze rosyjskiego turnieju Epicenter. W rozgrywanych w sobotę ćwierćfinałach fnatic przegrało z Team Dignitas 1 – 2, a SK Gaming pokonało G2 Esports takim samym wynikiem. Natomiast w niedzielę odbywały się półfinały, w których VP.G2A wygrało po raz kolejny w tym turnieju Brazylijczyków z SK Gaming, a rewelacja turnieju – Team Dignitas wygrało z Natus Vincere. Tu również mecze zakończyły się stosunkiem map 2-1. I w końcu przyszła pora na wielki finał, w którym nasi zawodnicy musieli uznać wyższość Duńczyków z Dignitas. I znowu mieliśmy wynik 1-2. O ile pierwsze dwie mapy były dość wyrównane, o tyle na trzeciej (Mirage) Polaków wyjątkowo zawiodły celowniki. Ostatecznie wrócili więc z 2. miejscem i pulą 100 tysięcy dolarów na koncie.

Europejskie finały Ligi Wargaming.net

W katowickiej ESL Arenie zebrały się cztery europejskie drużyny ze szczytu ligi Wargaming.net by zmierzyć się o miano najlepszej na starym kontynencie w World of Tanks i pulę nagród wysokości 325 tysięcy dolarów. Jedną z nich była polska ekipa Utopia, jednak nie udało im się dotrzeć do wielkiego finału. Spotkały się w nim ekipy Kazna KRU oraz DiNG. DiNG szybko uzyskali przewagę, ale od stanu 5:3 Kazna KRU zaczęli walczyć o come-back, ostatecznie jednak to DiNG okazali się lepsi i wyjechali z nagrodą oraz tytułem.

A dodatkowo – Fnatic dalej eksperymentuje ze swoim składem. Niedawno doszło do wymiany składu między nimi a drużyną Godsent, a dziś dowiedzieliśmy się, że Krimz wraca do Fnatic – za Lekr0. Bardziej sławna z drużyn ma zostać wystawiona w nadchodzącym majorze, natomiast Godsent zagra w minorze. Fnatic odzyskało swojego slota dzięki temu, że w swoim składzie mają znowu trzech graczy ze statusem legend. Jak to wpłynie na ich wyniki? Zobaczymy już wkrótce.