Forbes wyróżnia ESL Polska
Counter Strike: GO
20.10.2016 22:10

Fakty o e-sporcie według ESL

ESL Polska opublikowało infografikę, prezentującą fakty oraz przewidywania dotyczące świata e-sportu w następnych latach. Zawiera ona garść informacji, którymi warto podzielić się ze znajomymi, szczególnie tymi którzy na temat e-sportu niewiele wiedzą. Liczby robią wrażenie, a wszystko wskazuje na to, że z roku na rok będą się powiększać!

Zapraszamy do przeczytania rozwinięcia tego, co można znaleźć w infografice. Znajdziecie tu parę opinii, własnych spostrzeżeń i interpretacji opublikowanych statystyk. Niecierpliwych uprasza się o przewinięcie strony w dół. 🙂

Według sondaży ilość fanów zmagań na scenach wszystkich tytułów powiązanych z e-sportem będzie się zwiększać. Aktualna liczba to aż 256 mln ludzi, a szacunki mówią o liczbie 345 mln już za trzy lata. Patrząc na frekwencje podczas imprez LAN-owych, zarówno mniejszego jak i międzynarodowego kalibru – wszystko na to wskazuje. Wspaniałym przykładem świeci nasz lokalny Intel Extreme Masters gdzie widzów z roku na rok przybywa a także transmisje z turniejów, serwery wraz z każdym turniejem pocą się coraz mocniej.

Statystyki mówią też o podziale fanów na okazjonalnych (przykładowo, oglądających tylko spotkania ulubionej drużyny lub turnieje czy same finały o dużej randze) oraz regularnych. Tu podział jest niemal równy (50/50) co bardzo cieszy, gdyż wskazuje to na brak przelotnej mody (vide „małyszomania”) a trend, który powinien się umacniać.

40% miłośników e-sportu nie gra. Nikt nie powinien być tą informacją oburzony, bo ilu z was grywa w rzut młotem, piłkę ręczną czy startuje w biathlonie? 🙂

Pochodzenie fanów sportów elektronicznych, gdzie widać dużą przewagę Azji i Oceanii również może zostać wyjaśnione. StarCraft czy League of Legends posiada gigantyczne grono odbiorców w tamtejszym rejonie. Niska lokata Ameryki północnej jest też potwierdzana w działaniach firmy Valve, która coraz częściej stara się lokalizować turnieje klasy Major w tamtejszych krainach, oczywiście dla zwiększenia popularności e-sportu w okolicy. Mocna, środkowa lokata krajów europejskich też nie powinna być zaskoczeniem.

Bardzo pozytywnie nastraja informacja o zaangażowaniu w e-sport obywateli naszego kraju, na tle europy zachodniej. Statystyki mówią o wyższej średniej świadomości e-sportu (tak, czyli ile % ludzi wie, że coś takiego istnieje :D), bardzo wysokiej względem ilości internautów liczbie widzów zmagań i porównywalnej ilości graczy.

Pod uwagę został wzięty również wiek. Aż 73% fanów to osoby powyżej 21 roku życia. Biorąc pod uwagę to, co można zobaczyć w Polsce na turniejach – nie do końca bym się z tą wartością zgodził. Czy wynika to z innego rozkładu wiekowego u nas a za granicą? Czy też może starsi siedzą w domach? Chyba że statystyka kłamie, lub to ja odnoszę mylne wrażenie. Gdybym kierował się własnymi obserwacjami (zapewne dosyć subiektywnymi) stwierdziłbym, że najszersza grupa wiekowa to 16-25 lat. Cieszy natomiast stosunkowo duży udział kobiet, jest to aż 32%. Niby niewiele, mam jednak wrażenie że dawniej obecność płci pięknej podczas zmagań online była zdecydowanie rzadsza. Turnieje lokalne potwierdzają szacunki, na trybunach widać wiele białogłowych 🙂

W infografice ujęto także koligację do pracy i pieniędzy. Według wyników sondaży 63% miłośników posiada pracę, co bardzo pozytywnie wygląda przy tylko 43% użytkowników internetu. Tłumaczyć to można zarówno wysokim według statystyk średnim wiekiem widzów zmagań e-sportowych jak również potrzebą inwestycji… Jednak sprzęt gamingowy kosztuje swoje!

Komplet informacji zakańcza suma 600 dolarów. Nie mniej niż tyle 21% obserwatorów zmagań scen e-sportowych wydaje na sprzęt komputerowy czy growe akcesoria rocznie. Informacja bardzo pozytywna, głównie ze względu na sponsorów. Niewiele dyscyplin mogłoby bez nich istnieć a takie szacunki zachęcają dalsze firmy do podjęcia współpracy z organizatorami, co prowadzi do rozwoju branży zarówno e-sportowej jak i IT. Klasycznie już fani e-sportu wyprzedzają przeciętnego użytkownika internetu, co kompletnie nie dziwi (patrz ostatnie zdanie akapitu wyżej).

Na koniec dla tych, co lubią obrazki prezentujemy samą infografikę:

ESL Infografika