Counter Strike: GO
08.10.2016 10:21

WESG – Team Kinguin niepokonane, VP.G2A w barażach!

Drugi dzień WESG Regional Finals okazał się dla polskich drużyn bardzo udany. Tym razem zobaczyliśmy zwycięstwa w wykonaniu nie jednej, a obu grających tam polskich ekip.

Team Kinguin idzie przez turniej niczym tornado. W drugim dniu turnieju roznieśli LDLC Espoir 16 – 3, a z ekipą Godsent wygrali 16 – 8. Godsent to chyba jedna z najbardziej renomowanych ekip, z jakimi do tej pory udało się wygrać Kinguinom. Tym samym bez problemu zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie i awans na finały WESG w Szanghaju. Dużo bardziej niepewny był los VP.G2A, którzy w czwartek odnieśli dwie, dość bolesne porażki. Dziś jednak widać już było sporą poprawę, a przede wszystkim większe skoncentrowanie w grze Polaków. I to mimo niepokojących doniesień o stanie zdrowia Snaxa. Kilka godzin przed meczem umieścił on na swoim profilu na facebooku zdjęcie, w którym podłączony do kroplówki leży w hotelowym łóżku, pod opieką ratownika medycznego. Czyżby kolejny objaw ostatniego przeładowania kalendarza spotkań?

Nie wiadomo skąd tak naprawdę to zdjęcie, ale najważniejsze, że nasz zawodnik doskonale pokazał się w wieczornych spotkaniach. Najpierw VP.G2A pokonali BPro 16 – 9, a następnie wygrali, po dość zaciętym spotkaniu, z Guerilla Method – 16 – 13. Nie był to jednak koniec obaw polskich kibiców o los drużyny, bo miał się on rozstrzygnąć dopiero po zakończeniu wszystkich piątkowych meczów. Sytuacja na koniec dnia wyglądała tak, że Polacy awansowali do baraży o grę w chińskich finałach WESG. Nie pozostaje nam więc nic innego niż trzymać kciuki i czekać na dalszy rozwój sytuacji. A zarówno Snaxowi, jak i wszystkim naszym zawodnikom życzymy pełni sił.