Counter Strike: GO
17.07.2019 20:20

EU Minior – Pierwsze mecze za nami! Są niespodzianki!

Dziś rozpoczął się jeden z najważniejszych turniejów dla wielu drużyn – Europejski a także Amerykański Minior. O ile o drużynach z Ameryki mogliście już przeczytać w poprzednich postach – tak o naszym rodzimym turnieju jeszcze nie. Tak dla przypomnienia – mamy dwie grupy po cztery drużyny. W pierwszej grupie mogliśmy już oglądać spotkanie mousesportsNoChance oraz CR4ZYSprout.

mousesports – NoChance (14:16)

Skład „karrigana” jest zdecydowanie faworytem całych rozgrywek. W ostatnim czasie udawało im się wygrywać mecze na potężniejsze drużyny. Z kolei NoChance jest po prostu sklejką graczy, którzy nie mogli znaleźć organizacji przez dłuższy czas. Chociaż są tam nazwiska warte uwagi takie jak: Maikelele, STYKO czy kRYSTAL. Jednak to nie wystarczyło „Myszom”, aby sięgnąć po pierwsze zwycięstwo w grupie. Początek, oprócz wygranej rundy pistoletowej, zdecydowanie nie sprzyjał jedenastej drużynie świata. Po jedenastu rundach na tablicy widniał wynik 9-2 dla ekipy NoChance – po stronie atakującej. Mimo tak fatalnego wyniku udało się wygrać osatatnie cztery rundy i zdobyć jakikolwiek margines błędu na drugą połowę. Po zmianie stron to właśnie międzynarodowy skład ruszył do odrabiania strat. W pewnym momencie mecz był tak zacięty, że drużyny zdobywały rundy na zmianę! Jednak mimo doprowadzenia do wyniku 14:14 – to ekipa „Maikelele” zdobyła decydujące rundy i sięgnęła po pierwsze zwycięstwo w grupie – bardzo zaskakujące z resztą!

CR4ZY – Sprout (16:13)

Kolejnym meczem grupowym było spotkanie pomiędzy Serbską a Niemiecką drużyną. Mimo wszytko przed meczem nie dało się skazać jednogłośnego faworyta. Lepszy początek, na mapie Train, miało Sprout, które wygrało kilka pierwszych rund. Jednak potem do głosu doszła ekipa CR4ZY. Wygrali pięć rund z rzędu – po stronie broniącej. Po tej dominacji Niemców stać było tylko na jeszcze jedną wygraną rundę. Jednak to Serbowie ustanowili wynik pierwszej połowy na ich korzyść – 9:6. Początek pierwszej połowy to, tym razem, dominacja Sprout. Wygrali oni sześć rund z rzędu i zdawało się, że nic ich już nie powstrzyma. Jednak później to ekipa „EspiranTo” zdobyła kilka rund z rzędu a następnie zresetowała finansowo rywali. Końcówka należała do nich i ponownie ustanowili wynik spotkania na 16:13 dla nich. Tym samym po pierwszych meczach walki o Europejski Minior, trzy punkty w grupie ma NoChance oraz CR4ZY.

___
Żródło zdjęć: ESL | Helena Kristiansson