Counter Strike: GO
14.07.2019 16:00

GG League: Virtus.Pro przegrywa w półfinale przeciwko Tricked

Po wczorajszych wyczerpującym dniu Virtus.Pro zdołało awansować do półfinału GoodGame League, gdzie czekało na nich Tricked. Faworytem bez wątpienia była Duńska ekipa, która od jakiegoś czasu zaliczyła ogromny postęp, co odzwierciedla miejsce w rankingu HLTV – 22. Niestety, tym razem faworyt nie zawiódł i jeszcze dziś zagrają w wielkim finale przeciwko G2 lub GamerLegion. Virtus.Pro kończy turniej na 3-4 miejscu.

Tricked vs Virtus.Pro (13:16, 16:5, 22:19)

Pierwszą mapą był Mirage, czyli mapa, na której Polacy czują się dobrze z „phr„. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana – obie drużyny zdobywały po dwie rundy a następnie ich przeciwnik doprowadzał do remisu. Mimo wszystko to Polacy pokazali się z lepszej strony po stronie atakującej i zakończyli pierwszą połowę na swoją korzyść – wynikiem 8:7. Po zmianie stron nie było tak kolorowo. Duńczycy w pewnym momencie doprowadzili do rezultatu 13:10. Jednak Polacy nic sobie z tego nie zrobili i grali swoje. Wygrali kolejne sześć rund z rzędu, wygrywając tym samym swoją mapę wynikiem 16:13.

Przyszedł czas na wybór Tricked – Nuke. Tam Polacy, mimo strony broniącej, nie potrafili kompletnie wejść w mecz. Ich rywale wygrywali rundę za rundą. Pomimo wygrania sporadycznych rund, nie udało się doprowadzić do pozytywnego rezultatu, jeśli chodzi o stronę broniącą. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:3. Po zmianie stron Virtus.Pro dało jeszcze cień nadziei. wygrywając dwie rundy, ale nie udało się doprowadzić do zwycięstwa. Nuke był pod pełną kontrolą przeciwników „Niedźwiedzi”. Tricked pewnie wygrało 16:5.

Decydującą mapą był Train. Tam Polacy zaczynali po stronie CT, więc mieli teoretycznie łatwiej. Niestety, przeciwnicy często resetowali ich ekonomię przez co nie mogliśmy grać pełnym wyposażeniem. Jednak mimo problemów finansowych udało się wygrać osiem rund w pierwszej połowie. Po zmianie stron wiele wskazywało na to, że to Duńczycy zakończą spotkanie. Jednak Polacy zachowywali zimną głowę i zdobywało ważne rundy, również resetując ekonomię rywali. Pomimo przewagi ekipy „HUNDEN” 15:12 – nie udało się zamknąć spotkania i mieliśmy dogrywki. Tam mimo świetnej dyspozycji „MICHU” i „Vegi” nie udało się zakończyć spotkania w pozytywny sposób. Virtus.Pro przegrało mapę Train 22:19 i tym samym zakończyło swoją przygodę z GG League. Z kolei Tricked jeszcze dziś rozegra mecz finałowy, o którym z pewnością będziecie mogli przeczytać na naszej stronie.

___
Żródło zdjęć: Fot. VirtusPro