Counter Strike: GO
18.06.2019 21:03

Fnatic pokonuje Grayhound, G2 przegrywa z NRG!

Za nami pierwsze mecze drugiej kolejki grupy A na Finałach ESL Pro League w Montpellier. W meczu dolnej drabinki Fnatic pokonało Grayhound 2:0, a w meczu górnej drabinki G2 okazało się być słabsze niż ich rywale z NRG Esports.

Fnatic vs Grayhound 2:0 (Dust 2 16:11, Train 16:13)

Szwedzi z Fnatic mierzyli się z Australijskim Grayhound. Spotkanie to rozpoczęło się na wybranym przez dextera i spółke Duscie 2. Mimo wygrania „pistoletówki”, JW i spółka pierwszą połowę w której grali jako terroryści przegrali 4:11. Po zmianie stron Szwedzi zniszczyli swoich rywali, wygrywając 12 rund z rzędu, nie przegrywając ani jednej!

Na Trainie spotkanie było zdecydowanie bardziej wyrównane niż to na duście. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Grayhound 8:7. Druga połowa również lepiej rozpoczęła się dla zawodników Grayhound, którzy wygrali rundę pistoletową. Jednak następne sześć rund wpadło na konto Szwedów, którzy prowadzili 13:9. Podopieczni NeiL_M szybko jednak wyrównali i mieliśmy wynik 13:13. Ostatnie 3 rundy zdobyli jednak zawodnicy Fnatic, i to właśnie oni wygrali tę mapę i w rezultacie całe spotkanie.

G2 Esports vs NRG Esports 1:2 (Train 16:11, Dust 2 17:19, Overpass 14:16)

W drugim spotkaniu Francuzi z G2 mierzyli się z zespołem dapsa. Mecz rozpoczął się od mapy Train, która była wyborem Amerykańskiego zespołu. Pierwsza połowa była obrazem totalnej dominacji zespołu shoxa, który po stronie CT prowadził 13:2. Po zmianie stron reprezentanci NRG starali się wrócić do gry, jednak ostatecznie to Francuzi zwyciężyli pierwszą mapę wynikiem 16:11.

Drugą mapą tego spotkania był dust2, który został wybrany przez zawodników G2. Francuzi swoją mapę rozpoczęli w niezłym stylu, bowiem KennyS i spółka prowadzili po pierwszej połowie 10:5. Po zmianie stron zawodnicy NRG prezentowali się zdecydowanie lepiej, jednak to Francuzi w 25 rundzie zapewnili sobie punkt meczowy. To jednak nie przeszkodziło tarikowi i spółce w doprowadzeniu do dogrywki, w której ostatecznie zwyciężyli 19:17.

Decydujący pojedynek odbywał się na Overpassie. który lepiej rozpoczęli zawodnicy NRG, grający po stronie broniącej. Cerq i reszta zespołu na początku prowadzili 4:1, jednak potem zawodnicy znad Sekwany wygrali 5 rund z rzędu, dzięki czemu wyszli na prowadzenie 6:4. Gracze NRG po chwili doprowadzili do wyrównania, jednak następną rundę przegrali i to zawodnicy G2 prowadzili 7:6. Ostatnie dwie rundy wpadły jednak na konto NRG i pierwszą połowę Amerykanie ostatecznie wygrali 8:7.

Po zmianie stron G2 Esports prezentowało się zdecydowanie lepiej niż ich rywale, bowiem Francuzi w pierwszych siedmiu rundach drugiej połowy triumfowali aż 6 razy! Przy wyniku 13:9, podopieczni imApeta wygrali 4 rundy z rzędu i doprowadzili do remisu 13:13. 27 runda wpadła natomiast na konto G2, i zespołowi shoxa brakowało tylko dwóch rund do zwycięstwa. Wtedy jednak NRG złapało wiatr w żagle i wygrało dwie rundy, uzyskując jednocześnie punkt mapowy. Zawodnicy G2 nie złożyli jednak broni i doprowadzili do dogrywki, w której ostatecznie przegrali 17:19.

NRG tym zwycięstwem zapewniło sobie awans do fazy play-off Francuskiego turnieju. G2 zmierzy się z wygranym meczu pomiędzy C9 i DETONA Gaming, Fnatic zagra z przegranym Duńskich derbów, a Grayhound wraca do domu..

___
Żródło zdjęć: ESL Counter Strike