Counter Strike: GO
10.06.2019 19:52

Pierwsze mecze zamkniętych kwalifikacji do Minora


Dzisiaj rozpoczęły się najważniejsze kwalifikacje dla wszystkich drużyn – kwalifikacje do Minora. Przypomnijmy, że z ośmiu drużyn do dalszej fazy awansują cztery, które później będą walczyć o slota na Majorze. Obecnie zostały rozegrane cztery spotkania, które zbliżyły niektóre drużyny do głównej fazy Miniora.

Heroic – Tricked
Spotkaniem, które rozpoczęły górną drabinkę kwalifikacji do Miniora były derby Danii. Heroic stanęło naprzeciwko Tricked, którzy są ostatnio w świetnej formie. Jednak faworyt był jeden – skład „friberga„. Pierwszą mapę, wybraną przez Heroic, Duńczycy wygrali dość pewnie, dzięki dobrej grze w CT. Tym samym odnieśli zwycięstwo wynikiem 16:12. Drugą mapą był Dust 2. I ta mapa była zdecydowanie bardziej zacięta. Mimo, że pierwsza połowa nie wskazywała na to, ponieważ zakończyła się wynikiem 12:3 dla drużyny Heroic. Mimo świetnego powrotu Tricked, nie udało im się zamknąć spotkania. Tym samym Heroic wygrywa 2:0 i przechodzi dalej.

CR4ZY – Nordavind
Kolejnym spotkaniem był pojedynek pomiędzy Serbskim składem a Norweskim drużyną. Mecz wydawał się na papierze wyrównany, bo obie drużyny prezentują podobny poziom. Pierwszą mapą było Vertigo i mogliśmy oglądać tam pełną dominację składu „EspiranTo”. Na początku meczu wygrali aż siedem rund z rzędu, ale następnie ich rywale odpowiedzieli tym samym – wygrywając siedem kolejnych rund. Jednak w drugiej połowie CR4ZY wygrali wystarczająco dużo rund, aby wygrać pierwszą mape wynikiem 16:11. Kolejną mapą był Dust 2 i znowu mogliśmy obserwować bardzo wyrównaną walkę. Po raz kolejny to drużyna CR4ZY wygrała (wynikiem 16:13), zwyciężając tym samym w całym spotkaniu 2:0 i zaczynając walkę o Miniora z bilansem 1:0.

Najciekawsze spotkania:

BIG – Sprout
Znowu mogliśmy oglądać derby w kwalifikacjach do Miniora – tym razem Niemiec. BIG, które od transferu „denisa” nie mogło znaleźć formy, na przeciwko Sprout. Pierwsza mapa była całkowicie zdominowana przez podopiecznych „tabseNa”. Wygrali oni 16:6, nie dając żadnych szans swoim rywalom. Drugą mapą był Mirage. Mimo zaciętej pierwszej połowy, zakończonej wynikiem 8:7 dla Sprout. Mimo to w drugiej połowie to oni narzucili swoją grę i wygrali 16:10, wyrównując tym samym wynik. Ostatnią mapą był znowu Dust 2 i ponownie byliśmy świadkami zaciętej walki. Jednak tym razem górą była drużyna BIG, zwyciężając 16:13 a w całym spotkaniu 2:1.

Fnatic – Maknitude
Ostatnim spotkaniem, które zostało rozegrane do tej pory była walka pomiędzy Fnatic a Duńskim Maknitude. Dla Szwedów ten mecz powinien być czystą formalnością i tak było. Ekipa „JW” pokazała, że w starciach ze słabszymi rywalami potrafią narzucić swoje tempo gry. Pierwszą mapę, dość szybko, wygrali wynikiem 16:9. Drugą, i ostatnią mapą, był Mirage, na którym Szwedzi zwyciężyli jeszcze szybciej – wynikiem 16:4. Mecz zdecydowanie bez historii, który był obowiązkiem, aby to Szwedzi wyszli z niego cało. Tym samym awansowali do dalszej fazy drabinki kwalifikacji do Miniora.

O wynikach pozostałych drużyn, w tym także Virtus.Pro, dowiecie się odwiedzając naszą stronę.



___
Żródło zdjęć: Fot. StarLadder CS:GO