piątek, 22 Cze 2018
Home / Esport / Counter Strike: Global Offensive / Virtus.pro przegrywa z Renegades i odpada z turnieju StarLadder i-League StarSeries Season 5!
Źródło: Virtus.pro Facebook
Źródło: Virtus.pro Facebook

Virtus.pro przegrywa z Renegades i odpada z turnieju StarLadder i-League StarSeries Season 5!

Virtus.pro zmierzyło się z Renegades w meczu, który miał zadecydować o ich pozostaniu w Kijowie.

StarLadder i-League StarSeries Season 5: Virtus.pro przegrywa z Renegades 1:2

Nie tak miał wyglądać turniej StarLadder i-League StarSeries Season 5 dla Virtus.pro. Po porażce z Renegades ich bilans to 1-3. Polacy odpadli z turnieju.

Słaba gra na mapie Train

Virtus.pro zaczęło po stronie broniącej. Początek meczu na mapie Train, nie należał wcale do łatwych i dobrych, po przegranej rundzie pistoletowej, zespół z Australii wyszedł na prowadzenie, a Polacy nie potrafili znaleźć dobrego sposobu na przeciwstawienie się swoim oponentom.

Dopiero po chwili sytuacja się nieco zmieniła na polską korzyść i to zespół Filipa „Neo” Kubskiego odrobił nieco straty do swoich rywali, ale to w dalszym ciągu była przewaga zespołu Renegades. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla drużyny Renegades.

W drugiej połowie, runda pistoletowa wpadła na konto zespołu prowadzonego przez Noaha „Nifty” Francisa i w zasadzie trudno było szukać powrotu do meczu. Wydawało się, że polski zespół jeszcze będzie w stanie odpowiedzieć rywalom i powrócić do spotkania, ale ostatecznie tak się nie stało i pierwszą mapę wygrała drużyna Renegades wynikiem 16:7.

Kontrola drugiej mapy i wygrana Virtus.pro

Drugą mapą, tym razem wybraną przez Renegades było Inferno. Polski zespół rozpoczął mecz po stronie broniącej, ale runda pistoletowa i pierwszy punkt wpadł dla drużyny z Australii, a później kolejne i ten wynik już był zupełnie dobry dla nich.
Polacy zdobyli co prawda dwie rundy, ale wynik i tak był wysoki, 6:2. Po chwili, gra Virtus.pro zmieniła się na zdecydowanie lepszą, co więcej, wrócili do meczu i zremisowali, 6:6.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla Virtus.pro.

Po zmianie stron, polska drużyna przegrała rundę pistoletową, a Renegades powracało do tego meczu. Jednakże przez całą drugą połowę, gracze z Polski mieli całkowitą kontrolę nad mapą i nad spotkaniem. W rezultacie Virtus.pro pokonało Renegades wynikiem 16:8.

Dobra mapa, ale Virtus.pro przegrywa

Trzecia mapa, która miała zadecydować o tym, kto zostanie w turnieju to Cache. Virtus.pro wybrało stronę broniącą, a runda pistoletowa została wygrana przez Renegades.
Jednak, chwilę później Virtusi wygrali rundę „eco” i następnie wyszli na prowadzenie. Sytuacja się zmieniła, australijska drużyna powróciła do meczu, zremisowała i ponownie wyszli na prowadzenie.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla Renegades.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali gracze z Polski, wyszli na prowadzenie ale nie na długo bo ponownie Renegades zagrało dobrze i mieliśmy remis. W końcówce meczu Renegades zagrało zdecydowanie lepiej i w rezultacie to oni pokonali Virtus.pro wynikiem 16:12.

Komentarze

O Michał „mitchu” Urban

Dziennikarz e-sportowy, piszący na temat Counter-Strike: Global Offensive. Interesuje się e-sportem od pięciu lat. Dodatkowo, uczy się grafiki komputerowej. Pisanie jest jego pasją. W planach na przyszłość ma napisanie poradników oraz książek dotyczących CS:GO, e-sportu, dziennikarstwa. Tylko potrzebuje na to wszystko czasu.

Zobacz także

Fortnite 1

Podsumowanie SUPER GAME e-sport w Opolu oraz sezonu 2017/2018!

W miniony weekend zakończył się kolejny etap LG Mistrzostw Polski Szkół w E-sporcie oraz HIRO …