piątek, 25 Maj 2018
Home / Artykuły / Juwenalia na esportowo. Dlaczego warto być studentem?
Źródło: Facebook/Esports Association
Źródło: Facebook/Esports Association

Juwenalia na esportowo. Dlaczego warto być studentem?

W wielu miastach w Polsce trwają lub już niedługo rozpoczną się juwenalia – czas studenckiej zabawy. Tego, że życie uczniów uczelni wyższych nie ucieka się jedynie do siedzenia z nosem w książkach, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Poza zdobywaniem wiedzy, studenci coraz chętniej biorą udział we wszelakich projektach. Takich, co raczej nie powinno dziwić, nie brakuje także na płaszczyźnie esportu.

Młodzi gracze coraz częściej zasiadają przed ekranami swoich pecetów w ramach międzyuczelnianej rywalizacji. Doskonałym przykładem wydaje się T-Mobile Liga Akademicka. To właśnie tam swoje umiejętności szlifują młodzi adepci takich tytułów jak: League of Legends, Overwatch czy StarCraft II. W zakończonym niedawno drugim sezonie ligi wzięło udział przeszło 200 graczy, a pula nagród przekroczyła 45 tysięcy złotych. Organizator ligi – Marcin Rausch mówi o swoim projekcie jako o integracji esportu ze środowiskiem akademickim. Jego praca nie idzie na marne. Rozgrywki przed startem nowej odsłony zyskały potężnego partnera – T-Mobile. W ostatni weekend kwietnia we Wrocławiu odbyły się lanowe finały LoL-a. Zwyciężyła drużyna z Politechniki Gdańskiej występująca pod nazwą „Lwy”.

Ostatecznych rozstrzygnięć w formie meczów offline nie doczekali się zawodnicy OW i SC2. Nie znaczy to jednak, że rozgrywki te zostały potraktowane po macoszemu. Transmisje z decydujących pojedynków śledziły setki użytkowników Twitch.tv. Tytuł akademickich mistrzów Overwatcha powędrował do graczy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, natomiast najlepszym zawodnikiem StarCraft II okazał się Szymon „Guru” Nieciąg, reprezentant Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii. Co warte odnotowania, w rozgrywkach TMLA pomijany jest na razie CS:GO, a sami organizatorzy nie mają w planach dodania tego tytułu w nowym sezonie. Marcin Rausch w wywiadzie po finałach we Wrocławiu poinformował, że do puli rozgrywek dołączy na pewno gra Rainbow Six Siege. Trzecia edycja ligi planowo ma wystartować w październiku, niemal równo z początkiem nowego roku akademickiego.

Bądź studentem, poleć na Teneryfę

Alternatywą dla spragnionych rywalizacji w LoL-a studentów może być Edu Esports League. Liga, której organizatorem jest Esports Association, zrzesza 16 akademickich zespołów z całej Polski. Mecze rozgrywane są w każdą sobotę, a cotygodniową transmisję ubogacają swoimi osobami zacni goście ze świata esportu. Inauguracyjny sezon rozgrywek jest wyjątkowy także ze względu na korzyści, jakie niesie ze sobą udział w nim. Dzięki ogólnoeuropejskiej współpracy, triumfatorzy ligi będą reprezentować Polskę na międzynarodowych finałach. Te odbędą się 16-19 lipca na słonecznej Teneryfie. Najlepsza piątka spośród przedstawicieli 11 krajów zdobędzie tytuł akademickiego mistrza Europy. Kto wie, może dla któregoś gracza będzie to furtka do zawodowej kariery?

Swoją cegiełkę do popularyzacji esportu wśród studentów dokładają same uczelnie. Ich jawna aprobata uczniowskich inicjatyw daje dodatkową siłę projektom. Przykładem może być UEK Gaming Stage. Impreza zorganizowana przez studentów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przyciągnęła wielu obserwatorów, także tych, którzy z esportem na codzień mają niewiele wspólnego. Uczelniana rywalizacja sprzed ekranu komputera to znak obecnych czasów. Można więc spodziewać się, że bardzo szybko rozwijająca się branża esportu, stanie się już w niedalekiej przyszłości nieodłącznym towarzyszem studenckiego życia.

Komentarze

O Adam "Robin" Suski

Pasjonata Counter Strike'a i większości sportów tradycyjnych. Dużo czasu spędza w podróżach, ale żadnego miejsca na świecie nie kocha tak mocno jak Krakowa, w którym mieszka.

Zobacz także

Amatorskie organizacje w League of Legends

Amatorskie organizacje w League of Legends

Trudno podważyć to, jak wielką profesjonalizację w kierunku esportu przeżywa League of Legends. Twórcy gry …