poniedziałek, 11 Gru 2017
Home / E-Sport / Counter Strike: Global Offensive / AGO Gaming ponownie lepsze od Virtus.pro!
AGO

AGO Gaming ponownie lepsze od Virtus.pro!

W dniu wczorajszym chyba wszyscy polscy esportowi kibice wyczekiwali na spotkanie, w którym zmierzą się dwie najlepsze polskie drużyny w Counter Strike: Global Offensive. Lekko po godzinie 21:00 rozpoczął się mecz w ramach półfinału ESEA MD League, którego stawką jest awans do następnego sezonu ESL Pro League. Wynik dla niektórych mógł być zaskoczeniem: AGO Gaming ponownie lepsze od Virtus.pro!

Jako pierwszy zespół mapę odrzucał 3 zespół sezonu zasadniczego, czyli podopieczni Jakuba „kubena” Gurczyńskiego, a była to najsłabsza mapa polskiej najlepszej w historii formacji, czyli Overpass. Wybór AGO nikogo nie zaskoczył, ponieważ odrzucili oni Nuke. Tak więc Virtusi wybrali Mirage, natomiast AGO Traina. Wydawało się, że powinno być to w miarę dobre dwie mapy dla Virtusów, ale… wszystko okazało się lekko inaczej. Trzecia mapa na której mecz mógł prawdopodobnie się odbyć to było Inferno (Virtusi odrzucili Cobblestone, natomiast AGO Cashe).

Na pierwszej mapie AGO zagrało bardzo dobrze po stornie CT wygrywając 10:5, jednak bardzo dobry comeback Virtusów, dał im zwycięstwo na pierwszej mapie 16:13. Z bardzo dobrej strony pokazał się Wiktor „TaZ” Wojtas notując 26 killi, tylko przy 13 śmierciach (rating 1.44). Na kolejnej mapie AGO nie dało żadnych szans swoim starczym kolegom wygrywając 16:2 (!). Z bardzo dobrej strony pokazali się Dominik „GruBy” Swiderski (24-8, rating 2.01) oraz Damian „Furlan” Kislowski (22-8, rating 1.97), a na przeciwnym biegunie był Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski (3-18, rating 0.38) oraz Janusz „Snax” Pogorzelski (5-17, rating 0.33).

Na ostatniej mapie AGO zdobyło przewagę i nie oddało już zwycięstwa swoim przeciwnikom.

Po tym spotkaniu AGO jest już pewne miejsca w  ESEA S26 Global Challenge oraz przynajmniej grania baraży o 7 sezon ESL Pro League. W przypadku porażki w finale z eXtatus o awans do ESEA Pro League zmierzyliby się z GODSENT, natomiast jeżeli wygrają to automatycznie otrzymają miejsce w następnym sezonie tej prestiżowej ligi.
Virtus.pro natomiast w ostatnie miejsce w barażach o 7 sezon ESL Pro League zmierzy się ze Space Soldiers, zwycięzca tego spotkania w barażach zmierzy się z Natus Vincere.

Wyniki półfinałów ESEA MD League:
Virtus.pro – AGO Gaming 1:2 (16:13, 2:16, 13:16)
eXtatus – Space Soldiers 2:0 (16:6, 22:20)

Komentarze

O Jakub "GuziQ" Guzik

Czasem pogram sobie w CS'a, czasem również w Wiedźmina. Mimo wszystko wychowany na kopaniu piłki nożnej i graniu w unihokeja. Do esportu trafiłem przypadkiem, ucząc się i podpatrując jak grać lepiej.

Zobacz także

103171129440285339

Finały ESL Pro League Season 6 za nami. Podsumowanie

Przyszedł czas na ostateczne podsumowanie szóstego sezonu ESL Pro League Jeśli chodzi o zespoły to …