środa, 22 Lis 2017
Home / E-Sport / Counter Strike: Global Offensive / Immortals traci kolejnych zawodników – trzęsienie ziemi w brazylijskim teamie!
Immortals

Immortals traci kolejnych zawodników – trzęsienie ziemi w brazylijskim teamie!

Polscy fani CS-a żyją przede wszystkim zamieszaniem wokół Virtus.pro, ale niesamowite rzeczy dzieją się także w brazylijskiej dywizji tej gry w Immortals. Najpierw ze współpracy z IMT zrezygnował kNgV-, a dziś w jego ślady idą kolejni zawodnicy – HEN1 i LUCAS1. Tak więc aktualnie drużyna ta ma więcej graczy na „ławce rezerwowych” niż aktywnie grających.

Cała sytuacja zaczęła się od finału DreamHack ASTRO Open Montreal 2017. Immortals zajęli tam drugie miejsce za North, po tym jak walkowerem musieli oddać im pierwszą mapę. Była to kara za to, że wspomniana wcześniej trójka zawodników IMT spóźniła się na mecz. Według relacji wielu osób dzień wcześniej mocno imprezowali i to było przyczyną ich spóźnienia, natomiast sami zainteresowani tłumaczyli się, że po prostu zdecydowali się na drzemkę między spotkaniami i nie obudzili się na czas. Do zamieszania przyczyniło się także stwierdzenie FNS’a z CLG, z którym Immortals grało tego samego dnia półfinał DreamHacka, że „najgorsze to przegrać z drużyną, której trzech zawodników gra na kacu”. kNgV- zripostował, że jeśli FNS nie pokaże dowodów na swoje słowa to… pozbawi go życia. Zawodnicy często w social media posługują się tak zwanym „trash talk” i do wielu ich wypowiedzi należy podchodzić z dystansem, ale w tym przypadku Brazylijczyk przekroczył granice dobrego smaku, za co spotkała go kara ze strony organizacji w postaci zawieszenia. Najwyraźniej jednak nie przejął się decyzją swoich pracodawców i jakby nigdy nic rozegrał częściowo spotkanie z CLG w ramach amerykańskich kwalifikacji do Epicenter. Po tym incydencie IMT napisało na Twitterze, że „zawodnicy, którzy nie dotrzymują standardów organizacji nie mają prawa reprezentować jej barw” i wkrótce zostanie przekazana decyzja co do losów zawodnika. kNgV- postanowił jednak najwyraźniej uprzedzić wydarzenia i sam ogłosił, że rezygnuje z gry w IMT – co było o tyle łatwe, że organizacja nie miała zamiaru trzymać go przy sobie. Kilka godzin później tak samo postąpili LUCAS1 i HEN1, czyli pozostała dwójka podejrzewana o nieprofesjonalne zachowanie przed finałem DH Montreal. Ich sytuacja jest jednak o tyle inna niż kNgV-, że nadal obowiązują ich aktywne kontrakty, więc nie będą mogli tak po prostu opuścić szeregów IMT – o ile nie wykupi ich ktoś inny.

Tym samym skład Immortals aktualnie wygląda następująco:

aktywni zawodnicy:

  • steel
  • boltz

rezerwowi:

  • fnx
  • LUCAS1
  • HEN1
  • horvy – zakontraktowany krótko po finale DH Montreal, czeka na załatwienie kwestii wizowych, również był jednym z powodów konfliktu, zawodnicy mieli powiedzieć, że zatrudnienie go przez Immortals to „strzał w stopę”

W całej tej sytuacji wyjątkowo kiepska jest sytuacja pozostałej dwójki aktywnych graczy IMT czyli steel’a i boltza. Obaj niczym nie zawinili, wręcz przeciwnie – wydają się bardzo profesjonalnie podchodzić do gry, szczególnie widać to było u steela, którego wywiady pomeczowe w trakcie PGL Major Kraków przepełniała euforia z gry i prawdziwa pasja esportu. Teraz nie wiadomo jak potoczy się zarówno jego dalsza kariera jak i losy całej drużyny, która wymaga gruntownego przebudowania. Dodatkowo bolesny będzie fakt odebrania IMT statusu Legendy, zdobytego na krakowskim Majorze za awans do czołowej ósemki. Według przepisów Majora zespół, w którym zaszły aż tak daleko idące zmiany kadrowe, nie może nosić tego miana i – co za tym idzie – do kolejnego Majora będzie musiał przebyć taką samą ścieżkę kwalifikacji jak zespoły spoza czołowej ósemki.

fot. DreamHack

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

mossawi_349752305723_20170725130648_534923385841

Ninjas in Pyjamas pokonuje FaZe Clan w finale Intel Extreme Masters Oakland 2017

Ktoś może w to nie uwierzyć, ale taka jest prawda. To Szwedzi z drużyny Ninjas …