czwartek, 21 Wrz 2017
Home / E-Sport / Counter Strike: Global Offensive / North wygrywa DreamHack Montreal po kuriozalnej sytuacji w finale!
DreamHack Open Montreal 2017

North wygrywa DreamHack Montreal po kuriozalnej sytuacji w finale!

W wielkim finale DreamHack Montreal 2017 North zdobywa swoje pierwsze trofeum od czasu zmiany składu. W dodatku robi to wygrywając zaledwie jedną mapę!

Jak to możliwe, zapytacie? Otóż Immortals, którzy byli drugim finalistą kanadyjskiego turnieju spóźnili się na finałowe spotkanie – a gwoli ścisłości spóźniło się trzech spośród ich zawodników: Lucas1, Hen1 oraz kNgV- . Regulamin turnieju o takich przypadkach mówi jasno – jeśli drużna spóźni się więcej niż 15 minut oddaje walkowerem jedną mapę, jeśli spóźnienie wynosi więcej niż 30 minut – przegrywa całe spotkanie. Do drugiej sytuacji na szczęście nie doszło, ale również mało zabrakło – spóźnienie według organizatorów wynosiło 26 minut.
Cała sytuacja robi się jeszcze ciekawsza jeśli pod uwagę weźmie się słowa jednego z zawodników CLG, które przegrało z Immortals mecz półfinałowy – jego zdaniem Brazylijczycy dzień wcześniej ostro zabalowali na afterparty i w niedzielę grali na mocnym kacu. Nie byłby to pierwszy tego typu wyczyn zawodników Immortals – przed finałem krakowskiego Majora Thorin pisał na twitterze jak wielką nierozważnością jest imprezowanie przed tak wielkim momentem swojej kariery jak finał Majora. Nie wskazał wtedy dokładnie kogo ma na myśli, ale wiele osób przypuszczało, że chodzi właśnie o Immortals. Do bieżącej sytuacji odniósł się także CEO Immortals, który napisał, że po wysłuchaniu komentarzy swoich zawodników wyciągnie odpowiednie konsekwencje z zaistniałej sytuacji. Natomiast Lucas1, w imieniu całej trójki „winowajców” napisał na FB, że spóźnienie było spowodowane zmęczeniem i jet lagiem, utrzymującym się do turnieju w Malmo. Wyjaśniał również, że wspomniana trójka przespała budziki po tym, jak zdecydowali się na drzemkę miedzy spotkaniem z CLG a finałem.
A co do jedynej rozegranej mapy DreamHack Montreal – mapa Cobblestone była pokazem dominacji ze strony nowego składu North. Pierwsza połowa, którą North grało po stronie TT, zakończyła się dla nich wynikiem 11:4. Druga była bardziej wyrównana, z wynikiem 5:5, ale okazało się to jednak być zbyt mało by pokonać świetnie dziś dysponowanych Duńczyków.

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

Immortals

Immortals traci kolejnych zawodników – trzęsienie ziemi w brazylijskim teamie!

Polscy fani CS-a żyją przede wszystkim zamieszaniem wokół Virtus.pro, ale niesamowite rzeczy dzieją się także w …