środa, 22 Lis 2017
Home / E-Sport / 19-latek Clawz podwójnym mistrzem świata Quake Champions!
clawz

19-latek Clawz podwójnym mistrzem świata Quake Champions!

Jak w ciągu jednego weekendu z nieznanego nikomu bliżej nastolatka stać się legendą esportu? Po sobotnim wieczorze na to pytanie na pewno będzie w stanie odpowiedzieć clawz, 19-latek z Białorusi, jednocześnie nowy (podwójny) mistrz świata Quake Champions.

Dlaczego podwójny? Bo swój triumfalny masz na tegorocznych mistrzostwach świata Quake Champions w sobotę rozpoczął od finału Sacrifice, gdzie z drużyną 2z sięgnął po pierwszego tego dnia trofeum. W półfinale 2z pokonało drużynę Av3k’a – The Defendants wynikiem 2:0, by w finale wygrać z NOTOFAST 3:1. W ten sposób 2z zgarnęło na swoje konto nagrodę główną w wysokości 300 tysięcy dolarów. Jednak przed clawz’em był w tym momencie jeszcze jeden pojedynek. Finał trybu Duel, w którym stanął naprzeciwko Vo0, który wczoraj wyeliminował w tym turnieju Polaka. Starcie „młodego wilka” z doświadczonym zawodnikiem zapowiadało wiele emocji, lecz ku zaskoczeniu wielu obserwatorów, clawz poradził sobie z Holendrem w zaledwie 50 minut (finał był rozgrywany systemem BO5) i nie oddał w tym spotkaniu ani jednego punktu. Vo0 próbował co prawda się bronić i odzyskać inicjatywę w spotkaniu, kilka razy był nawet bardzo blisko, ale finalnie musiał pogodzić się z goryczą porażki. A clawz miał drugą tego wieczora okazję by wznieść trofeum Quake World Championship, a za wygraną otrzymał 100 tysięcy dolarów. Trzecie miejsce zajął, reprezentujący Natus Vincere, cooler, natomiast w turnieju Sacrifice meczu o trzecie miejsce nie rozgrywano. The Defendants oraz Team Liquid otrzymały po 55 tysięcy dolarów.
Sam turniej okazał się też doskonałym testem Quake Champions jako gry esportowej. I szczerze mówiąc – nie mógł on chyba wypaść lepiej. Wynik, zacięte walki, mieszanka nowych i doświadczonych zawodników oraz legendy Quake jako komentatorzy i eksperci. Obyśmy częściej mogli być świadkami takich rozgrywek, z jak najlepszymi wynikami polskich zawodników oczywiście.

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

maxresdefault-20

World Electronic Sports Games 2017 z Virtus.pro oraz AGO Gaming

Jeśli ktoś z Was myślał, że już nie zobaczymy drużyny Virtus.pro w tym roku na …