środa, 22 Lis 2017
Home / E-Sport / Polska pokonuje Austrię na zakończenie przygody z Overwatch World Cup 2017
Overwatch

Polska pokonuje Austrię na zakończenie przygody z Overwatch World Cup 2017

Mimo braku szansy na awans do fazy finałowej Overwatch World Cup 2017, polska reprezentacja zebrała się w sobie i na zakończenie kwalifikacji w Katowicach pokonała Austriaków gładkim 4:0. Tym samym zajęli 3. miejsce w grupie i podziękowali także polskim kibicom za wspaniały doping przez cały weekend.

Na King’s Row po stronie broniącej to Austria jako pierwsza zaczęła zdobywać przewagę, najpierw przejmując kontrolę nad ładunkiem i niedługo potem – docierając z nim do ostatniego punktu kontrolnego. Zdobycie mety okazało się jednak dla nich zbyt trudnym zadaniem po tym, jak Polacy zdołali skontrować ich starania. Natomiast po zamianie stron nikt nie mógł mieć wątpliwości co do tego, kto jest lepszy w tym pojedynku – przewaga Polaków zarysowała się na samym początku drugiej połowy i nie oddali jej do samego końca. Podobnie jak ta część spotkania, wyglądała cała walka na drugiej mapie, czyli Wieży Lijang. Tutaj Austriacy nie mieli praktycznie nic do powiedzenia i Polacy z łatwością zdobyli kolejny punkt. Nieco więcej problemów sprawili nam na mapie Horyzont, gdzie dość długo bronili drugiego checkpointa, ale Polakom w końcu udało się przełamać ich szyki. Po zamianie stron ta sama sztuka udała się również Austriakom, przez co oglądaliśmy po raz pierwszy w tym spotkaniu dogrywkę – tutaj lepsi okazali się po raz kolejny Polacy. Ostatnia mapa to Droga 66, która wyglądała podobnie jak Wieża Lijang, czyli była pokazem dominacji ze strony naszych reprezentantów. Ostatecznie więc zakończyliśmy to spotkanie z wynikiem 4:0. Mimo braku awansu do światowych finałów, Polacy pokazali się w tym turnieju z całkiem przyzwoitej strony, nawiązując równą walkę z Koreańczykami i gromiąc ostatniego przeciwnika. Szkoda pierwszego meczu z Holandią, ale wierzymy, że nasza reprezentacja w Overwatch będzie się coraz bardziej rozwijać, a kibicom gratulujemy postawy, która po raz kolejny udowadnia, że są najlepsi na świecie.

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

maxresdefault-20

World Electronic Sports Games 2017 z Virtus.pro oraz AGO Gaming

Jeśli ktoś z Was myślał, że już nie zobaczymy drużyny Virtus.pro w tym roku na …