piątek, 24 Lis 2017
Home / E-Sport / Counter Strike: Global Offensive / Ninjas in Pyjamas wygrywają DreamHack Valencia! Powrót legend?
Ninjas in Pyjamas

Ninjas in Pyjamas wygrywają DreamHack Valencia! Powrót legend?

Szwedzka, legendarna formacja Ninjas in Pyjamas we wspaniałym stylu sięga po tytuł mistrzowski turnieju DreamHack Valencia. Nie licząc przeciętnego początku, w finale nie dali praktycznie żadnych szans przeciwnikom z ekipy Red Reserve.

Ninjas in Pyjamas to jedna z drużyn, które jeszcze niedawno tkwiły w ogromnym kryzysie. Był to właściwie upadek z samego szczytu na dno – w ciągu ostatniego roku przegrali wszystko, co można było przegrać, nie udało im się m.in. zakwalifikować do dwóch turniejów rangi Major z rzędu. Przegrali także kwalifikacje do kilku ostatnich turniejów z serii ESL One. Na IEM Katowice 2017 zagrali tylko w fazie grupowej i odpadli z niej wygrywając zaledwie jedno spotkanie. Po tym okresie „błędów i wypaczeń” przyszedł czas na ogromne – jak na ten zespół – zmiany. Z formacją pożegnał się freiberg, czyli zawodnik, który był z nią od początku jej istnienia, a pyth usiadł na ławce rezerwowych, gdzie doczekał końca swojego kontraktu z organizacją. W ich miejsce weszli REZ oraz draken. I, jak widać po przebiegu zarówno całego turnieju jak i dzisiejszego spotkania, zmiany te były fundamentalne by NiP odzyskał dawny blask. Dość powiedzieć, że obaj nowi zawodnicy byli na czele drużyny jeśli chodzi o rating i stosunek K/D. Na drugiej mapie, Cache, którą Szwedzi mają opanowaną do perfekcji, draken szybko osiągnął bilans 10 fragów i zero śmierci, a pierwszy raz zginął… z rąk swojego młodego kolegi – REZ’a.
Jeśli chodzi zaś o sam przebieg spotkania to pierwsza mapa, Mirage, nie zapowiadała pogromu, a wręcz przeciwnie – z początku przewagę miało Red Reserve i dopiero w drugiej połowie NiP udało się dokonać comebacku, by zamknąć mapę wynikiem 16:10. Natomiast druga, czyli Cache, to już jak wspomniałem, istny popis mistrzostwa w wykonaniu NiP – drużynie maikelele udało się tam zdobyć jedynie dwie rundy.
Jak dalej będzie sobie radziła ta drużyna – perspektywy po turnieju w Valencji wyglądają bardzo obiecująco. Wygląda na to, że to jest ścieżka, którą powinny obrać inne zespoły w podobnej sytuacji. I tylko wielka szkoda, że nie będzie okazji zobaczyć ich w Krakowie.

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

22449754_139228023376540_1279007430894845353_n

WESG 2017: ParadokS kontra LEGO, czyli Polki przeciwko Francuzkom

Trudna przeprawa dziewczyn z drużyny ParadokS przeciwko LEGO i ostatecznie przegrane spotkanie 0:2 Mecz rozpoczął …