piątek, 24 Lis 2017
Home / Artykuły / Digital Dragons – nasze wrażenia
DSC09931

Digital Dragons – nasze wrażenia

Digital Dragons już za nami więc mogłem nieco ochłonąć. Nie jest to event esportowy ale „święto game dev’u” czyli wszystkich tych, którzy tworzą gry komputerowe, to miejsce, gdzie obok siebie stoją tacy giganci polskiego przemysłu jak CD Projekt Red, 11 bit studis czy Techland, jak i zupełnie małe zespoły devowe.

To właśnie sprawia, że Digital Dragons ma tak szczególną atmosferę. Tutaj spotykają się ludzie, którzy nie tylko grają w gry. Elektroniczna rozrywka jest ich integralną częścią życia czyli nie mogło mnie nie być. Oznaczało to, że inna część redakcji pojedzie na Pixel Heaven (cóż, ja za rok pojadę na oba). W czasie eventu zamieniłem dwa zdania z Techlandem czy „Redami” oraz zaprzyjaźnionym studiem z Katowic. Poza tym w tym roku zobaczyłem kilka naprawdę ciekawych gier. Z jednej strony jest „We. The Revolution” w której wcielamy się za sędziego w czasach rewolucji francuskiej. Przyznam się, że tego jeszcze nie widziałem i poza świeżym pomysłem jej wykonanie również stało na dobrym poziomie.

DSC09893

Potem spotkałem człowieka, który zrobił grę jakiej sterowanie odbywało się za pomocą prawdziwego banana „jednak w tym roku przyjechał z „Extra Color”. Jego gry graficznie sugerują, że brał coś mocnego, ale co z tego skoro są niesamowicie grywalne.

DSC09920

DSC09923

Panele dyskusyjne i wykłady od projektantów Wiedźmina, Dying Light i innych to nie wszytko, są stoiska rekrutacyjne – jeśli tak jak ja marzysz o pracy przy produkcji gier to masz tutaj doskonałą okazję zapoznać się nie tylko z ofertami, ale często również przyszłymi przełożonymi czy kolegami z pracy. W tym roku pracowników szukało m.in. fińskie studio Remedy, które na pewno doskonale zna każdy fan kultowego Maxa Payne’a.

DSC09937

O Digital Dragons można dużo powiedzieć, ale po co? To po prostu impreza którą pokochacie od samego początku – ale UWAGA !!! Ta impreza uzależnia w równym stopniu co Pixel Heaven.

Komentarze

O Krzysztof "Gregorius" Nancka

Fantasta, miłośnik StarCrafta, Warhammera 40k i prozy Dicka, zapalony gracz od karcianek przez planszówki, rpg na esporcie kończąc. Z portalem związany od początku istnienia choć z dłuższą przerwą. Widywany głównie na eventach.

Zobacz także

WGW

Starcie największych eventów gamingowych – PGA vs. WGW

Minione dwa weekendy były zdominowane przez największe wydarzenia branży gamingowej w Polsce – Poznań Games …