piątek, 24 Lis 2017
Home / E-Sport / Counter Strike: Global Offensive / Sadokist oskarża Virtus.pro… prawda czy żart?
Sadokist

Sadokist oskarża Virtus.pro… prawda czy żart?

Przez media związane z Counter Strike: Global Offensive przetacza się burza związana ze słowami znanego komentatora i analityka – Matthew „Sadokist” Trivett’a.

Po wczorajszym dwumeczu z Heroic, który Virtus.pro przegrało w bardzo słabym stylu (o którym pisaliśmy tutaj) Sadokist pokusił się o bardzo odważne stwierdzenie. Powiedział, że forma Polaków jest aktualnie na tyle niestabilna, że mogą spokojnie „oddawać” (ang. „throw”) mecze i nikt się nie zorientuje jaka była prawdziwa przyczyna danej porażki. Stwierdził też, że Valve powinno się przyjrzeć drużynom grającym w tym stylu i nawiązał tutaj do historii drużyny iBUYPOWER, zbanowanej za ustawianie spotkań. Problem w tym, że ani razu w jego wypowiedzi nie padło słowo o tym, że Virtus.pro może się dopuszczać podobnych praktyk – „throw’owanie” nie oznacza od razu czerpania korzyści finansowych. Poza tym widzowie CS nie raz mogli się przekonać o tym, że komentatorzy i analitycy cechują się dużo luźniejszym podejściem do swojej pracy niż w przypadku ich kolegów po fachu z telewizji – kto pamięta pocałunek Sadokista i HenryG „na wizji” w ramach akcji charytatywnej zbierającej pieniądze na walkę z rakiem? W wątpliwościach co do „poważnych” intencji, jakimi mógł się kierować Sadokist może również utwierdzać jego wymiana zdań na Twitterze po wspomnianej wypowiedzi. Bardzo szybko zareagował na nią naczelny użytkownik Twittera w Virtus.pro czyli Pasha, który stwierdził „tak, oddajemy mecze za skiny, ale zaraz po tym zawsze prosisz nas o najniższą cenę na nie dla swojej strony do obstawiania spotkań”. Tutaj do rozmowy włączył się inny analityk – Sir Scoots a temat zszedł na rzekome posiadanie przez Sadokista takowej strony do obstawiania. W końcu głos zabrał sam zainteresowany, mówiąc „Mi nie można ufać” – na końcu brakowało tylko Kappy.
Czy tak Waszym zdaniem wygląda rozmowa osób na temat tak poważnych oskarżeń jak ustawianie i sprzedawanie spotkań? Moim zdaniem, wszystko to wygląda raczej na żarty dobrych znajomych między sobą, o których za 3 dni wszyscy zapomną.

Wypowiedź Sadokista, od której zaczęło się całe zamieszanie możecie zobaczyć poniżej:

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

22449754_139228023376540_1279007430894845353_n

WESG 2017: ParadokS kontra LEGO, czyli Polki przeciwko Francuzkom

Trudna przeprawa dziewczyn z drużyny ParadokS przeciwko LEGO i ostatecznie przegrane spotkanie 0:2 Mecz rozpoczął …