piątek, 24 Lis 2017
Home / Artykuły / Let’s Play Częstochowa 2017 – relacja z 2. edycji turnieju
lets play czestochowa 2

Let’s Play Częstochowa 2017 – relacja z 2. edycji turnieju

Rozwój esportu w Polsce najlepiej obserwować pod kątem odbywających się tu seryjnie eventów. Katowickie Intel Extreme Masters to już marka sama w sobie. W zeszłym roku pojawiło się także kilka nowych wydarzeń, a jedno z nich – Let’s Play Częstochowa – odwiedziliśmy teraz ponownie.

Jak było rok temu możecie przeczytać tutaj oraz zobaczyć na naszym kanale na Youtube. Już wtedy impreza urzekała swoim rozmachem, a w tym roku wrażenie było jeszcze lepsze. Tym, co przykuwało wtedy szczególną uwagę była ilość stanowisk, na których rozgrywano turnieje, która jednak zajmowała halę kosztem stoisk wystawowych. W tym roku ustawienie wszystkiego w hali i jej hallu zostało przeorganizowane. Z jednej strony powierzchnia została teraz lepiej wykorzystana, mieliśmy większą liczbę wystawców, nie ucierpiała ilość miejsca dla widzów, ale wpłynęło to w znacznym stopniu na sposób pokazywania turniejów. I to niestety jeden z niewielu minusów, jakie muszę wytknąć organizatorom. Pierwszego dnia na ekranie w hali wyświetlano tylko spotkania w CSa, drugiego – tylko LoLa. A przecież drugi dzień to play-offy w obu turniejach! W dodatku do turnieju CSa dostały się tak znane drużyny jak Izako Boars, InetkoxTV (od tego turnieju grające pod nazwą Samsung4Gamers by Inetkox, o czym później) czy Pompa Team. Ich mecze można było śledzić tylko dzięki uprzejmości panów ze stanowiska realizatorskiego na środku płyty, którzy na jednym z monitorów pokazywali streama z turnieju CS. W ten sposób widownia podzieliła się na trzy strefy – dwie oglądające turniej LoLa na głównym ekranie oraz jedną, wpatrzoną w monitor na reżyserce. W porównaniu z zeszłorocznym rozwiązaniem z dwiema, osobnymi scenami – spory regres. Inny problem, obecny również w zeszłym roku, to brak wyraźnych informacji jaki etap turnieju jest aktualnie rozgrywany oraz godziny spotkań. Teoretycznie każdy mógł oczywiście sprawdzić sobie wyniki w internecie, ale zasięg internetu mobilnego w hali Częstochowa był marny (przynajmniej u mnie) i śledzenie turnieju stało się w ten sposób dość uciążliwe. Złożyła się też na to duża ilość spotkań – niektóre rozgrywano jednocześnie, inne z pewnym poślizgiem – można się było w tym trochę pogubić.

Let's Play Częstochowa 2017 1

Oprócz tych dwóch wad całą resztę turnieju można zaliczyć na ogromny plus. Więcej stoisk sponsorów i partnerów, którzy jak zwykle dwoili się i troili by przyciągnąć uwagę widzów, stojące na niezłym poziomie rozgrywki turniejowe, konkurs cosplay, foodtrucki oraz spotkania z Youtuberami – było wszystko, co na każdym, szanującym się evencie tego typu tylko na nieco mniejszą skalę. Ale mimo wszystko nadal było co robić. To, co w tym wszystkim najważniejsze, czyli rozgrywki turniejowe, stały na wysokim poziomie – a przynajmniej część z rozgrywanych spotkań. Jeśli chodzi o turniej CS-a, na którym skupiłem się najbardziej, to oprócz całej masy mniejszych drużyn, mogliśmy zobaczyć tak znane marki jak oba składy Pompa Team, drużynę InetkoxTV, Izako Boars, PACT i wiele innych. Patrząc na te nazwy, można było już przed turniejem z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić do kogo będzie należało podium. Zarówno w fazie grupowej jak i wczesnych etapach play-offów bardzo wiele spotkań rozgrywanych przez te najbardziej znane drużyny kończyło się wynikiem „do 2” bądź „do 3”. Poniżej możecie zobaczyć drzewko play-offów z wynikami poszczególnych spotkań.

Let's Play Częstochowa 2017 2

Prawdziwe emocje przyniosły dopiero półfinały oraz finał, w którym – co dla niektórych mogło być lekkim zaskoczeniem – wygrała ekipa Pompa Team Yellow (czyli jeszcze do niedawna skład ALSEN Team), pokonując Izako Boars 2:0. Cały turniej CS: GO na Let’s Play Częstochowa można podsumować dwoma wnioskami. Po pierwsze polska scena CS: GO zaczyna się wypełniać naprawdę mocnymi zespołami (a to dzięki projektom takim jak Inetkox, Izako Boars czy Pompa Team), a po drugie mamy mnóstwo zespołów, które być może jeszcze nie są w stanie nawiązać z nimi równej walki, ale kto wie jak będzie wyglądała sytuacja za pół roku czy rok. W dodatku jeśli za polski esport biorą się tak wielkie firmy jak Samsung… Perspektywy wyglądają naprawdę obiecująco.

Jeszcze słowo na temat turnieju League of Legends na Let’s Play Częstochowa 2017. Wygrała go ekipa AGO Gaming, pokonując Team ESC PRO 2:0. Trzecie miejsce zajęła drużyna Enchantress.

Komentarze

O Zbigniew "Emill" Pławecki

Z grami związany od 1991 roku, kiedy to w jego domu pojawił się Commodore64. Potem była styczność z PC, Gameboyem, PS2, X360, PSP i obecnie XOne. Przez 3 lata pracował aktywnie przy tworzeniu zina SS-NG, będącego nieoficjalną, fanowską kontynuacją Secret Service. W międzyczasie różne krótkie epizody współpracy z paroma innymi portalami o grach. Obecnie, poza zagrywaniem się na konsoli, ćwiczący swoje umiejętności w CS: GO, a poza graniem miłośnik muzyki klubowej, domorosły, jeden z niewielu w Polsce niepełnosprawnych DJów i organizator imprez klubowych.

Zobacz także

WGW

Starcie największych eventów gamingowych – PGA vs. WGW

Minione dwa weekendy były zdominowane przez największe wydarzenia branży gamingowej w Polsce – Poznań Games …